Dużo bramek w CLJ, U17 liderem

Dużo bramek w CLJ, U17 liderem

fot.:

W trzech meczach Śląska w Centralnej Lidze Juniorów padło 15 goli. Juniorzy młodsi po zwycięstwie nad Chrobrym Głogów zostali liderem CLJ U17.


 

Pierwszej porażki w tym sezonie doznali juniorzy starsi (CLJ U18 trenera Pietraszewskiego), którzy przegrali w Łodzi z SMS-em 2:4. Do przerwy 2:1 prowadzili wrocławianie po bramkach Stupieńki i Fediuka. W drugiej połowie rywal strzelił trzy gole. Po tej przegranej Śląsk spadł w tabeli z drugiej na trzecią pozycję.

Skład Śląska: Korytkowski - Mojka, Szymański, Nawrocki (46. Stanczak), Konopacki - Stupieńko, Trochanowski (60. Gołąb), Mamis (85. Basiński), Szmigiel, Fediuk (69. M. Wawrzyniak) - Głowieńkowski

Juniorzy młodsi (CLJ U17, trener Wołczek) pokonali na wyjeździe Rozwój Katowice 4:0 i awansowali na pozycję lidera. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie, a strzelili je Wiśniewski, Zawadzki, Wysiński i Jakubiak.

Skład Śląska: Budzyński, Wyrzykowski, Wiśniewski, Stawny, Zawadzki, Kurowski, Matuszewski, Dachnowski, Gerstenstein, Konstanty, Michalski oraz Głuski, Wróbel, Wysiński i Jakubiak

W CLJ U15 (trener Bartyzel) Śląsk pokonał Chrobrego Głogów 5:0 (4:0). WKS szybko objął prowadzenie, w pierwszym kwadransie dwa gole strzelił Gruszecki. Na 3:0 podwyższył Bachar po centrze Kowalskiego, a krótko przed przerwą czwartego gola strzelił Wołczek. W drugiej połowie wynik strzałem z dystansu ustalił Lipiński.

Skład Śląska: Lipiec, Okulicz-Kozaryn, Ćwikła, Ruman, Bujoczek, Wołczek, Kowalski, Marciniszyn, Bachar, Kmiecik, Gruszecki oraz Galuba, Borys, Lipiński, Maszkowski, Seremet

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.