Lavicka: Beniaminkowie mają dużo ambicji

07.11.2019 (14:20) | Marcin Polański | fot. Paweł Lipnicki | skomentuj (0)
Zapis konferencji prasowej przed meczem ŁKS Łódź - Śląsk Wrocław z udziałem trenera Vitezslava Lavicki.


 

Wiemy, że w meczu z ŁKS-em nie zagrają Mateusz Radecki i Piotr Celeban. Jak wygląda sytuacja z Filipem Markoviciem?

Filip też jest w tej grupie. Nie będzie gotowy na piątek. Musi dostać trochę czasu. Za szybko wszedł w normalny tryb, bo bardzo chce być z drużyną, być gotowym do gry w meczach. Teraz ustaliliśmy ze sztabem medycznym, że dostanie nieco więcej czasu na zaleczenie kontuzji i wprowadzenie do treningu i później do meczów. To podobna sytuacja, do Mateusza Radeckiego. Obaj narzekają na przywodziciele.

Jak trener ocenia grę ŁKS-u?

ŁKS to nowy zespół w ekstraklasie, ale pokazują dobrą piłkę, chcą dominować, prowadzić grę. I mają w drużynie indywidualności. Będzie to trudny mecz. Wiemy, że grali bardzo dobre mecze u siebie, ale również takie, które pokazały, że można ich pokonać. Mamy do nich szacunek, wiemy, że beniaminkowie mają w sobie mnóstwo ambicji. Z Rakowem nie daliśmy rady, teraz chcemy zaliczyć lepszy występ i znacznie lepszy wynik. Mamy do nich szacunek, bo takie drużyny, jak ŁKS, Raków, beniaminkowie, grają z dużą ambicją. Z Rakowem nie daliśmy rady, nie zrobiliśmy dobrej roboty. Teraz jesteśmy skoncentrowani na tym, żeby osiągnąć lepszy wynik.

Co zrobić, by Erik Exposito zaczął grać na wyjazdach równie dobrze, jak we Wrocławiu?

Erik to zawodnik młody, który rozgrywał dobre mecze, ale oczekujemy od niego większej stabilności i efektywności w grze jako napastnik. Rozmawiamy z nim indywidualnie i to jest zawodnik, który chce się uczyć. Ma też dodatkowe elementy treningu, ale musi ustabilizować równą formę podczas meczów.

Podczas kolejnej przerwy reprezentacyjnej Śląsk nie zagra sparingu. Trener zawsze miał taką filozofię prowadzenia drużyny, czy sytuacja teraz tego wymaga?

Każdy trener ma swoją strategię, filozofię. U mnie jest tak, że zawodnicy, którzy regularnie grają w ekstraklasie, w czasie przerwy reprezentacyjnej się zregenerowali, wyleczyli urazy i mentalnie odpoczęli. Zawodnicy, którzy nie grają regularnie będą mogli zagrać w rezerwach. A cały zespół w tym okresie będzie mocno pracować. Chodzi o balans. Mamy dużo meczów i pogoda też powoduje, że mecze będą w trudnych warunkach, dlatego trzeba zbalansować trening z odnową. Ważne jest, żeby dobrze pracować na boisku, ale też żeby dobrze się zregenerować.

Od początku sezonu było wiele wariantów trójki środkowych pomocników. Czy aktualny układ Łabojko-Mączyński-Chrapek najlepiej funkcjonuje?

W tej fazie sezonu to jest najlepszy wariant. Dobrze funkcjonują w fazie obronnej, a organizacja gry defensywnej w środku pola jest kluczowa dla drużyny. W ostatnich dwóch meczach ta trójka funkcjonowała dobrze. Dodatkowo Michał Chrapek i Krzysztof Mączyński zdobyli gole, także była też efektywność.

Trener Moskal stwierdził, że siłą Śląska są boki, nie tylko skrzydłowi, ale także obrońcy włączający się do akcji ofensywnych. Wydaje się jednak, że ostatnio skrzydła są mniej widoczne, niż na początku sezonu.

Wszyscy wiecie, że w naszej grze kocham balans. Balans obrony i ataku, dobrej współpracy w defensywie i ofensywie. Jestem zadowolony, że mamy warianty, że możemy wykorzystywać szybkich zawodników na skrzydle i mamy wsparcie bocznych obrońców, co jest bardzo ważne dla funkcjonowania i stylu całej drużyny. Teraz jestem zadowolony, że nam lepiej funkcjonuje środek pomocy. W każdym meczu ważne jest, żeby cały zespół funkcjonował zbalansowanie.

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane