Dłuższa pauza obrońcy

07.11.2019 (11:08) | Marcin Polański` | fot. Mateusz Porzucek | własne/Przegląd Sportowy | skomentuj (0)
Choć od urazu Piotra Celebana minął już miesiąc, to przerwa w grze doświadczonego gracza potrwa znacznie dłużej.


 

Na początku października Celeban wystąpił w wyjściowym składzie w meczu drugiej drużyny ze Ślęzą Wrocław. Występ w trzecioligowych derbach miał być elementem przygotowań i przetarciem przed meczem ekstraklasy z Rakowem, w którym prawdopodobnie zastąpiłby w składzie pauzującego za żółte kartki Wojciecha Gollę.

Niestety, w drugiej połowie obrońca został niefortunnie uderzony w głowę i przedwcześnie opuścił boisko. Po badaniach okazało się, że doznał uszkodzenia kości czołowych i przegrody zatok czołowych. - Piotrek miał szczęście, że nie doszło do poważniejszych przemieszczeń odłamków kości, bo wtedy nie obyłoby się bez operacji – mówi fizjoterapeuta Jarosław Szandrocho.

Mimo wszystko uraz jest na tyle nieprzyjemny, że gracz nie może forsować organizmu. - Chodzi o ciśnienie, którego wzrost w czaszce może być niebezpieczny – wyjaśnia Paweł Barylski, asystent trenera Lavicki.

ZOBACZ TAKŻE: Celeban: Dinozaury wyginęły, ale ja jeszcze nie

Celebanowi pozostaje zatem jedynie pogodzić się z faktem, że w tym roku na boisku raczej się nie pojawi. – Gdyby to była noga, jakaś kontuzja mięśniowa, wziąłbym zastrzyk i nie oglądał się na nic, tylko zapierniczał. Przy urazie głowy nie ma jednak żartów. Szykuję formę, ale na styczeń i początek okresu przygotowawczego – mówi „Przeglądowi Sportowemu”.

Przypomnijmy, że obrońcy z końcem sezonu wygasa kontrakt ze Śląskiem. W umowie znajduje się jednak zapis o automatycznym przedłużeniu w przypadku rozegrania przez piłkarza określonej liczby minut. Klub próbował renegocjować kontrakt, ale strony nie doszły do porozumienia.

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane