Vejinović: Nie słuchałem gwizdów z trybun

27.10.2019 (19:20) | Szymon Janiec | fot. Paweł Kot | skomentuj (0)
Po meczu swoimi odczuciami podzielił się z nami strzelec jedynej bramki dla Arki, Marko Vejinović.


 

Gratuluję strzelonej bramki. Muszę cię zapytać o ten rzut karny. Kiedy do niego podchodziłeś, słyszałeś z trybun tylko gwizdy. Czy to wybiło cię w jakiś sposób z rytmu?
Nie, w żaden sposób mi to nie przeszkodziło. Zawsze jestem pewny siebie, kiedy podchodzę do rzutu karnego. Skupiam się tylko na sobie. W tym przypadku nie słuchałem gwizdów, skupiłem się na wykonaniu jedenastki i strzeliłem bramkę.

W Polsce często mówimy, że 2:0 to niebezpieczny wynik. Po zdobyciu kontaktowej bramki Arka rzeczywiście zaczęła atakować całymi siłami.
Tak, ale to nie wystarczyło. Nie zaczęliśmy dobrze meczu, pierwsza połowa była bardzo słaba w naszym wykonaniu. W drugiej połowie próbowaliśmy zmienić naszą grę, wyglądaliśmy lepiej, ale i tak dziś to nie wystarczyło do zdobycia punktów.

Dzisiaj często ślizgaliście się na murawie - czy to wina źle przygotowanego boiska?
Boisko dzisiaj wyglądało dobrze z zewnątrz, ale w rzeczywistości faktycznie było bardzo śliskie. Kilku z nas zmieniło nawet buty, ale to nie pomogło. Coś dzisiaj zdecydowanie nie zagrało tak, jak powinno.

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane