Łabojko: Zagraliśmy dzisiaj wysokim pressingiem

27.10.2019 (18:49) | don | fot. Mateusz Porzucek | skomentuj (4)
Dobrze weszliśmy w mecz. Zaczęliśmy od wysokiego pressingu, nękaliśmy gdynian. Z tego możemy być zadowoleni, że szybko otworzyliśmy mecz. Kontrolowaliśmy mecz w pierwszej połowie. Dobrze, że mecz zakończył się naszym zwycięstwem.


 

Jest niedosyt, że straciliście bramkę po takiej niefortunnej sytuacji?
Zgadza się. Zabrakło koncentracji. Błąd techniczny zdecydował, że musieliśmy się mocno denerwować w końcówce i bronić tego zwycięstwa. Natomiast, wydaje mi się, że w takim momencie poznaje się charakter drużyny.

Czuliście, że macie kontrolę nad meczem?

Mogliśmy w pierwszej połowie podwyższyć wynik. Wydaje mi się, że to była bardzo dobra połowa w naszym wykonaniu. Biegaliśmy wysokim pressingiem, Arka miała problem żeby dość do jakichkolwiek sytuacji w pierwszej połowie. Zbieraliśmy wszystkie drugie piłki. Trochę szkoda, że po przerwie nie utrzymaliśmy tego co robiliśmy wcześniej. Natomiast druga bramka padła po wysokim pressingu. Cieszymy się, że mamy trzy punkty bo przełamaliśmy serię spotkań bez zwycięstwa, i to jest najważniejsze.

Kamień z serca i mocny kop motywacyjny dla was?

Na pewno. Mieliśmy z tyłu głowy, że nie wygrywaliśmy. Nie udało nam się w żadnym z ostatnich ośmiu zdobyć kompletu punktów. Przy okazji kulała ofensywa. Wydaje mi się, że zagraliśmy dzisiaj dobry mecz i cieszymy się z tego.

KOMENTARZE
~twee(2019-10-28 10:16:32)
Poniedziałek to dość dużo czasu na odpoczynek. Oby uraz Israela nie był wykluczającym go z tego meczu, bo Pawelec może mieć duży problem z upilnowaniem wiślaków.
I co z Krzysztofem? To jest bardzo duże osłabienie, tym bardziej, że Zivulic ze złamanym nosem.
Trzeba się spiąć, ale z drugiej strony, patrząc na to co teraz trapi Śląsk, może być odebrane przez płocczan jako duże osłabienie i mogą podejść do spotkania mało skoncentrowani, co mogą wykorzystać zmiennicy i pogrążyć wiślaków.
Oby nie trzeba było znowu litra melisy do tego meczu.
Zbychu(2019-10-27 20:19:51)
Zapomnieliscie o rezerwach?...
Wygrana w Zielonej Górze 3:2.
Bramki:
Bergier, Młynarczyk i (znowu) Bargiel
~jzw(2019-10-27 19:48:41)
Hej Śląsk ! --zagraliśmy dzisiaj bez Markovića..i Zivulića i ,,,,wrócił fart. Oczywiście, że trzeba było jednak na to 2-1 zapracować. Zatopiona na przełamie arkaGdynia to wynik m.in dobrej gry Łabojki z Chrapkiem. Teraz należy pójść za ciosem i wygrać z w.Płock. To ciekawe, że WKS mało-medialnie zagra o godz. 18 w poniedziałek z liderem ekstraklasy. ..........
~Napalm(2019-10-27 19:18:46)
Ostatnie zdanie jest bardzo budujące. Kuba nie smaży farmazonów, jakoby zagrali dzisiaj dobry mecz, tylko, że jemu tak się wydaje. Pozostawia zatem otwartą furtkę do obiektywnej oceny tego meczu ;-)
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane