Podsumowanie 11. kolejki PKO Ekstraklasy

07.10.2019 (19:44) | Szymon Janiec | skomentuj (0)
Za nami 11. kolejka ekstraklasy. Kilka przekonujących zwycięstw, sporo bramek i tylko dwa remisy - w tym w meczu, który nas najbardziej interesuje. Zapraszamy na podsumowanie.


 

Kolejkę rozpoczęliśmy w Płocku od mocnego uderzenia. Wisła łatwo, bo aż 4:1 rozprawiła się z Arką Gdynia, która wygląda na pewnego kandydata do spadku. Świetną pracę w Płocku wykonuje nowy szkoleniowiec - Radosław Sobolewski. Wisła wygrała czwarty mecz z rzędu i wskoczyła na czwarte miejsce w tabeli.

W drugim piątkowym meczu Śląsk podejmował na Stadionie Wrocław Jagiellonię Białystok. To gospodarze objęli prowadzenie, ale bardzo szybko je stracili, a do końca meczu żadna z drużyn nie potrafiła udokumentować swojej przewagi zwycięską bramką. Więcej o tym remisowym spotkaniu przeczytacie w naszej relacji.

W sobotę lider tabeli - Pogoń Szczecin - mierzył się z beniaminkiem, Rakowem Częstochowa. Portowcy niespodziewanie przegrali ten mecz, ale w związku z niefrasobliwością rywali utrzymali fotel lidera. Następnie Lech Poznań rozbił Wisłę Kraków aż 4:0. Poznańska młodzież nie miała litości nad słabo dysponowanym rywalem i wydaje się, że taki wynik to najmniejszy wymiar kary. Na koniec dnia Lechia podejmowała Zagłębie. Gospodarze byli w gazie, więc tym bardziej dziwi końcowy wynik. Miedziowi wygrywają drugi mecz z rzędu, a Martin Sevela wciąż czeka na pierwszą porażkę w ekstraklasie jako trener.

Niedzielę rozpoczęliśmy od prawdziwego szlagieru. Dwie zamykające tabelę drużyny, ŁKS oraz Korona, stanęły naprzeciw siebie. Zwycięsko z tego starcia wyszli łodzianie, którzy wyglądali tak dobrze, jak w pierwszych kolejkach tego sezonu. W dodatku potrafili to udokumentować aż czterema bramkami. Udowodnić swojej przewagi w pojedynku z Górnikiem Zabrze nie potrafiła natomiast Cracovia. Pasy zaledwie zremisowały ten mecz, w dodatku dając sobie strzelić bramkę po jedynym celnym strzale w wykonaniu Górnika. W ostatnim meczu kolejki swoją przewagę nad Legią udowodnił mistrz Polski. Piast Gliwice nie dał szans rywalom z Warszawy i pewnie ich pokonał, w drugiej połowie dominując w spotkaniu.

W ośmiu meczach jedenastej kolejki padło w sumie 26 bramek. Cztery razy wygrywali gospodarze, dwa razy goście, padły dwa remisy.

Wisła Płock - Arka Gdynia 4:1 (2:0)
Ricardinho 29', Michalski 34', Tomasik 58', Kwietniewski 90+3' - Nalepa 74'

Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:1 (0:0)
Pich 57' - Camara 69'

Pogoń Szczecin - Raków Częstochowa 1:2 (1:2)
Spiridonovic 2' - Bartkowski 8' (sam.), Kościelny 14'

Lech Poznań - Wisła Kraków 4:0 (1:0)
Jevtić 40', Gytkjaer 73', Jóźwiak 77', Marchwiński 84'

Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin 1:2 (0:1)
Sobiech 67' - Augustyn 9' (sam.), Bohar 63'

ŁKS Łódź - Korona Kielce 4:1 (2:1)
Kujawa 27', 29', 66', Grzesik 59' - Kovacevic 43' (k.)

Cracovia - Górnik Zabrze 1:1 (1:1)
Dytjatjew 35' - Matuszek 13'

Piast Gliwice - Legia Warszawa 2:0 (0:0)
Parzyszek 57', Felix 67'

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane