Buksa: Temperatura była taka sama dla obu drużyn

01.09.2019 (21:37) | Pawlak | fot. Mateusz Porzucek | skomentuj (0)
Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedzią Adama Buksy po meczu Śląska Wrocław z Pogonią Szczecin.


 

Co sobie pomyślałeś, jak sędzia nie uznał gola i wskazał na spalonego?
Adam Buksa: Spodziewałem się tego, że sędzia nie uzna tej bramki. Miałem tyle miejsca, że liczyłem się z tym, że mogłem być na pozycji spalonej.

A dwie minuty później jak zdobyłeś gola? Trener na konferencji przyznał, że to tę druga nogę masz lepszą.
Pan Bóg dał dwie nogi to obie trzeba wykorzystywać. Nie lubię jak ktoś mówi o słabszej nodze. Dzisiaj akurat przydała mi się prawa.

Czy to jedna z Twoich ładniejszych bramek?
Na pewno. Nie przykładam jednak do tego większej wagi. Bardziej bym się cieszył, gdyby strzelił ktoś inny a mecz byłby wygrany. Z takim nastawieniem przyjechaliśmy do Wrocławia ale ten punkt też szanujemy.

Szybko odpowiedzieliście na bramkę rywala.
To na pewno cieszy, że nie podłamujemy się po straconych bramkach. Nie mniej, mogliśmy się ustrzec tej straconej bramki.

Trenerzy przyznawali, że ten upał nie pozwalał utrzymać tempa w II połowie meczu. Jak mocno się to czuło?
Pierwsze 30 minut było bardzo intensywne i kosztowało nas dużo sił. Temperatura była taka sama dla obu drużyn. Nie da się ukryć, że było bardzo gorąco. To powietrze na tym stadionie stało w miejscu. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że nie damy rady utrzymać takiego tempa przez całe spotkanie. Musieliśmy zagrać mądrzej. Czasami zagrywać długimi piłkami wbrew naszemu stylowi. Mogliśmy jednak pokazać więcej jakości w tej II połowie.

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane