Szpakowski: Pokazaliśmy brak doświadczenia

30.08.2019 (23:16) | Szymon Janiec | fot. Rafał Sawicki | skomentuj (1)
Po zremisowanym 2:2 meczu ze Stalą Brzeg, na kilka pytań odpowiedział nam świeżo upieczony reprezentant Polski do lat 19, Marcin Szpakowski, który ten mecz zakończył z fantastyczną asystą przy trafieniu Piotra Samca-Talara.


 

Można powiedzieć, że dzisiaj zremisowaliście wygrany mecz. Co poszło nie tak?
Pokazaliśmy brak doświadczenia jako zespół. Niepotrzebnie się cofnęliśmy. Stal strzeliła bramkę w 70. minucie, a my potem niepotrzebnie zaczęliśmy grać tak defensywnie. Powinniśmy byli spokojnie się utrzymywać przy piłce na ich połowie i nie doszłoby do straty drugiej bramki.

Ty zacząłeś grać w rezerwach dopiero w tym sezonie i już jesteś wyróżniającym się zawodnikiem tej drużyny.
Często ludzie mówią, że przejście z juniora do seniora jest trudne, mają obawy, że może być to duży problem fizyczny dla zawodnika. Ja myślę, że dobrze to wygląda. Dobrze się przygotowałem do tego sezonu, nie odstaję fizycznie od starszych kolegów i oby tak było dalej.

Kilku zawodników z drużyny rezerw już trenuje z pierwszym zespołem. Kiedy przyjdzie czas na ciebie?
Oczywiście mam nadzieję, że też dostanę szansę w pierwszej drużynie, aczkolwiek to jest tylko decyzja trenera Lavicki, kiedy zaprosi mnie na treningi do swojego zespołu. Ja cały czas trenuję ciężko w rezerwach i cierpliwie czekam na swoją szansę.

Gratuluję też powołania do reprezentacji u-19. Pierwsze powołanie musi być dla ciebie dużą sprawą
Byłem już raz na konsultacji kadry u-16, ale to był tylko obóz. Teraz pierwszy raz lecę z drużyną na dwa mecze towarzyskie. Dla mnie to wielkie wyróżnienie, zupełnie się tego nie spodziewałem, ale to bardzo miła niespodzianka. Cieszę się z tego powołania.

KOMENTARZE
~kibol(2019-08-31 09:15:59)
Dokładnie brakło doświadczenia i niestety typowo polski styl gry - strzelamy, prowadzimy, to możemy się cofnąć i sobie odpocząć - błąd ! Styl Bundesliga, Serie A, LaLiga, Ligue 1... to ofensywny styl gry, prowadzenie gry, kontrola gry i gdy przeciwnik na to pozwala (gdy już mu się strzeliło 2 gole), to zabezpieczenie tyłów, utrzymanie się przy piłce i dobicie przeciwnika - można było strzelić 3 i 4 bramkę - zamiast sobie odpuszczania. OK, to teraz pokażcie, że wyciągnęliście wnioski z remisu, który powinien być wygraną - tylko nie tak, jak w polskiej lidze, że teraz będą przegrane i gadanie o wyciagnięciu wniosków, padającym deszczu, silnym wietrze, gorącym słońcu i krzywej trawie... Wy Panowie musicie walczyć, bo tylko taką macie drogę do ekstraklasy i kariery zawodowej - transferów i spełnienia marzeń, ale najpierw myśleć na boisku, trenować i walczyć w każdym meczu od 1' do nawet 95', albo płaczcie potem, jak poLegła lub skarżcie się, że nie można się w Śląsku Wrocław przebić do podstawowego składu 1 drużyny i zostaje wam gra w 3 lub 4 lidze.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane