Wszystkie oczy zwrócone na Markovicia

13.08.2019 (14:29) | Drom | skomentuj (11)
Wtorkowy trening Śląska zgromadził liczną publiczność. Poza przedstawicielami mediów na bocznym boisku przy Oporowskiej pojawili się m.in. Krzysztof Paluszek, Dariusz Sztylka czy Józef Klepak. Oczy większości zwrócone były na Filipa Markovicia, który rozpoczął testy we wrocławskim klubie.


 

Wrocławianie ćwiczyli przez ponad godzinę, dużo operując piłką, choć zajęcia do lekkich nie należały i w ich trakcie było sporo biegania. Trener Michał Polczyk nadzorował także część „siłową”, w czasie gdy 2 grupy na niecałej połowie boiska walczyły by jak najdłużej utrzymać się przy piłce. Na zakończenie zajęć ćwiczono także dośrodkowania i strzały.

Najważniejsza informacja to, że nikt nie narzeka na poważne problemy zdrowotne po spotkaniu w Poznaniu. Łukasz Broź, który na noszach opuszczał w piątek murawę, trenował normalnie. Cały czas nad dojściem do optymalnej formy fizycznej pracuje Diego Zivulić – Chorwat po końcowym gwizdku Vitezslava Lavicki wykonywał jeszcze dodatkowe ćwiczenia razem z trenerem Polczykiem.

Duży głód piłki widać u Przemysława Płachety, który również pozostał na murawie i razem kilkoma młodymi graczami WKS-u postanowił jeszcze kilka minut postrzelać na bramkę.

Co do Markovicia, to obserwując trening zbyt wiele o jego możliwościach powiedzieć nie można. Aby maksymalnie wykorzystać możliwość weryfikacji jego umiejętności, poza standardowymi zajęciami, Serb będzie także ćwiczyć indywidualnie. - Bardzo trudno jest w pełni ocenić zawodnika po kilku treningach. Musimy pamiętać, że przygotowujemy się do meczu z Cracovią i treningi są specyficzne. Oglądaliśmy jego występy na materiałach filmowych, przeanalizowaliśmy również statystyki i wiemy, że jest to zawodnik o określonych umiejętnościach – wyjaśnia Zdenek Svoboda, II trener Śląska.

Na korzyść byłego gracza RC Lens na pewno nie działa roczny rozbrat z poważnym futbolem. - Z pewnością taka przerwa nie wpływa dobrze na piłkarza, dlatego jest tutaj z nami, byśmy przekonali się w jakiej jest dyspozycji. Będziemy się przyglądać jak wygląda na treningach, a potem jako cały sztab usiądziemy i zdecydujemy co dalej – dodaje szkoleniowiec.

Czy są rozważane jeszcze jakieś inne kandydatury do wzmocnienia Śląska? - Okno transferowe jest otwarte, śledzimy rynek i są jeszcze inne opcje – informuje Svoboda.



Nagranie rozmowy z Filipem Markoviciem będzie można zobaczyć w trakcie środowego programu #ŚLĄSKnetLIVE na twitch.tv/SLASKnet

~zzz(2019-08-14 14:20:05)
Kibice Lens na twitterze drą łacha drą ze Śląska, że go chce zatrudnić. Dla mnie zatrudnienie jego to byłaby głupota, a podpisanie kontraktu na 2 lata to byłaby dramatyczna głupota.
~Abm(2019-08-14 13:03:34)
Ja od siebie mogę dać na Filipa 56 hrywien i uśmiech bombelka, powinno wystarczyć!
~krzysiek91(2019-08-14 11:19:17)
Dectaros - najpierw przyszedł Marco ;)
~Swojak(2019-08-14 11:17:23)
Dectaros - najpierw przyszedł Marko później Flavio. Jak dla mnie to on może być nawet bratem Sadio Mane. Trener będzie wiedział czy się nadaje czy nie i czy warto go opłacać. Mam nadzieję że wtopy typu Cotra, Vacek, Plaku się już nie powtórzą.
~Wrocek(2019-08-14 09:13:30)
Robimy zrzutkę na Lazara Marković, bo klubu na jego pensje nie stać :(
~Abm(2019-08-14 08:44:49)
Ten brat, Filip calkiem dobry. Moze warto powalczyć? ;)
~Dectaros(2019-08-14 08:10:07)
A może chcą ich ściągnąć jak braci Paixao ? najpierw przyszedł teoretycznie słabszy Flavio a później dołączył Marko i zobaczcie ile z tego było dobrego :)
~Dźwigowy(2019-08-14 00:25:04)
Ciekawostka - jego młodszy brat to Lazar Marković, jeszcze do niedawna piłkarz Liverpool FC, obecnie bez klubu. Może zamiast Filipem, warto by się zainteresować właśnie Lazarem?
~Ernest(2019-08-13 20:30:36)
Dajcie sobie z nim spokój, naprawdę, po co kogoś na siłe brać?
~kibol(2019-08-13 17:31:29)
Ktoś wspomniał, że brat Filipa Markovicia - Lazar Markovic (też prawy napastnik) jest również bez klubu i jest lepszy. No jest lepszy różnica między nimi wyraża się najprościej mówiąc w liczbach (wartość rynkowa) - Filip 300 tys. euro, Lazar 4 mln. euro oraz w drużynach (na przykładzie tej samej) Filip - rezerwy Benfica Lizbona, Lazar - I skład Benfica Lizbona...a w Liverpool Lazar osiągnął wartość 15 mln. euro... Koniec tematu.
~kibol(2019-08-13 15:59:40)
Trzeba zdać się na doświadczenie trenerów, bo z jednej strony na papierze "skromne sukcesy", z drugiej w ekstraklapie były już "cieniasy", które u nas stawały się mega-gwiazdami, no i były gwiazdy, które g...nymi wzmocnieniami się okazywały (patrz zestaw gwiazd poLegłej, czy nawet w Śląsku nie każdy odpalił). Wszystko zależy od tego, jak bardzo Markovic chce ciężko trenować, na ile ma ambicji, jak dobrze zgra się z zespołem... jedno jest pewne u nas nie ma on żadnej konkurencji na 10 (nie wiadomo kiedy wróci Radecki) i jeśli nasze skrzydła defensywne, a zwłaszcza ofensywne będą grać na niego (na 10), a do tego Exposito (nominalna 9) będzie mu pomagał, to przy "ekstraklasowych" bramkarzach (patrz np. Amica) może bez wysiłku mieć statystyki Brozia, a może i królem strzelców zostać (jeśli ma odpowiednie wyszkolenie, talent, ciąg na bramkę i szczęście), nie oszukujmy się umiejętności dryblingu (Sobota - kiwał obrońców, jak chciał, Morioka - sadzał bramkarzy na glebie i obrońców), strzały techniczne, wzrost i kondycja fizyczna takich "słabych" napastników są niestety (bo to świadczy o sile naszej kopanej - patrz ostatnie mecze w LM i LE z Gibraltarem, Łotwą, Finlandią) więcej niż wystarczające, by zaorać resztę drużyn (fajnie gra Lechia dwoma napastnikami + szybkie skrzydła - chyba pomysł Stokowca podobny do Lavicki i na odwrót, ciekawe jak nam z nimi pójdzie - ale błędy w obronie i nieperfekcyjna organizacja gry) i spokojnie zdobyć PP oraz mistrzostwo 2019/2020, oczywiście o LM i LE nie ma żadna z polskich drużyn co marzyć, przynajmniej przez kolejne 10 lat. Krótko mówić, wielka niewiadoma, duży kredyt zaufania do trenera (właśnie brak dobrych trenerów, z nowoczesną myślą trenerską i umiejętnością budowania drużyny z klocków, jakie się ma, to przyczyna stagnacji naszego futbolu, poza pazernością i układzikami managerów wciskających zagraniczny szrot - mam nadzieję, że w przypadku Markovicia tak właśnie nie będzie). Slasknet - proszę patrzcie im na ręce i referujcie dla nas przebieg testów tej "gwiazdy".
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać?
Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane