Nowak: W Chorwacji stawiają na rozwój zawodnika

05.07.2019 (18:40) | Daniel Żuliński / Marcin Polański | fot. nk-slaven-belupo.hr | skomentuj (0)
Śląsk Wrocław już jutro rozegra swój drugi mecz kontrolny podczas obozu w słoweńskiej Rogli. Rywalem Trójkolorowych będzie ekipa NK Slaven Belupo, czyli siódmy zespół chorwackiej ekstraklasy. Podczas treningu można było usłyszeć głośne „Nowak! Nowak!”. To trener Slavena, który motywował jednego z obrońców, a konkretnie Krystiana Nowaka. Zamieniliśmy z nim kilka słów.


 

Jutro mecz towarzyski przeciwko drużynie z Wrocławia. Traktujecie to spotkanie jakoś szczególnie czy jest to kolejny punkt waszych przygotowań?
KN: Ja Śląsk znam bardzo dobrze. Regularnie oglądam mecze ekstraklasy, więc zespół z Wrocławia nie ma przede mną tajemnic. Jest to jednak mecz towarzyski, i my skupiamy się na sobie. Podobnie jak Śląsk niedługo rozpoczynamy zmagania w lidze, dlatego będzie nam głównie chodziło o przetestowanie jak największej ilości wariantów gry, z których będziemy korzystać w trakcie sezonu.


Skoro tak dobrze znasz styl gry Śląska, to może w pełni obiektywnie wskażesz nam faworyta jutrzejszego meczu?
Oczywiście Slaven Belupo (śmiech). Tak na poważnie. Liczę na dobry mecz. Zarówno z jednej jak i drugiej strony. Dla nas ten mecz będzie kolejnym krokiem do zbudowania formy na start rozgrywek.


Grałeś już w naszej rodzimej ekstraklasie. Teraz grasz w lidze chorwackiej. Jakbyś mógł ocenić poziom tej drugiej?
Na ligę chorwacką zrobiła się moda po ostatnich Mistrzostwach Świata. W Chorwacji podstawą jest stawianie na młodych. W tej lidze można naprawdę świetnie się rozwinąć, co widzę z resztą po sobie. Uważam, że jeżeli jakiś polski zawodnik szuka gry w młodym wieku to poważnie powinien wziąć pod uwagę przeprowadzkę do Chorwacji.
Poziom rozgrywek jest naprawdę bardzo wysoki. Widać to po grze takich zespołów jak Dinamo Zgrzeb, czy Hajduk Split.
Ja mogę powiedzieć na swoim przykładzie, że to był bardzo dobry krok. Wcześniej byłem w Szkocji oraz Grecji, jednak dopiero tutaj zacząłem regularnie grać i podnosić swoje umiejętności.


Wiemy, że dołączyłeś do drużyny rok temu, jednak już po obozie w Rogli, do której Slaven przyjeżdża regularnie. Jak oceniasz to miejsce pod względem warunków do przygotowań?
Bardzo dobrze. Wysokość na jakiej jesteśmy pozwala nam na treningi w bardzo dobrych warunkach. W Chorwacji mamy aktualnie ponad 30 stopni w ciągu dnia. Tutaj temperatura jest idealna. Do tego dysponujemy bardzo dobrymi płytami, oraz dobrą bazą hotelową. Niczego więcej nam nie potrzeba.


Bierzesz pod uwagę powrót do Polski?
W życiu piłkarza niczego nie jesteś w stanie przewidzieć. Ja w ciągu roku zwiedziłem trzy kluby. Teraz gram w Slavenie. Nie wiem co będzie w przyszłości. Chociaż na pewno bardzo chciałbym jeszcze zagrać w Ekstraklasie. Mam tam wielu znajomych. Nawet w Śląsku.


Kogo znasz z obecnej kadry Śląska?
Mateusza Cholewiaka i Łukasza Brozia. Z Mateuszem graliśmy razem dawno temu w barwach SMS-u Łódź. Z Łukaszem, z kolei znamy się ze wspólnych występów w Widzewie.


Skoro jesteś ekspertem od Ekstraklasy w swojej drużynie, to działacze nie podpytywali Cię przed zakontraktowaniem byłego zawodnika Miedzi Legnica, Tomislava Bozica?
Nie. Nikt mnie o niego nie pytał. Z resztą nikt nie musiał. Znają go tutaj bardzo dobrze, więc wiedzieli o nim nawet więcej ode mnie.


Obecność naszej redakcji na zgrupowaniu w Słowenii możliwa jest dzięki wsparciu czytelników (www.slowenia.slasknet.com) oraz m.in. firmie Uniwer-Trans (www.uniwertrans.pl). Dziękujemy!

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane