Słowik: Sytuacja w tabeli zmotywowała nas wystarczająco

11.05.2019 (21:09) | Dominik Szpik | skomentuj (0)
Wypowiedź Jakuba Słowika po meczu z Wisłą Płock.


 

Mieliście jakiś specjalny sposób na motywację przed tym meczem? Nie da się ukryć, że pokazaliście dziś charakter.

Myślę, że sytuacja w tabeli zmotywowała nas wystarczająco. Zmusiło to nas, żebyśmy się wzięli w końcu w garść i zdobywali punkty. Mamy dobry zespół. Fajnie, że wygraliśmy te dwa mecze to prognostyk przed kolejnymi spotkaniami. Wykonaliśmy kolejny krok ku utrzymaniu. Czekają nas jeszcze dwa ciężkie mecze, ale wierzę, że damy radę.

To zwycięstwo dało wam drugi oddech przed kolejnymi spotkaniami?

Każdy kolejny zespół dla nas jest tak naprawdę o życie. Wiadomo, jaka jest sytuacja z punktami. Dobrze, że gramy z bezpośrednimi rywalami, z którymi walczymy o utrzymanie, dzięki temu wszystko zależy od nas. Zrobiliśmy dzisiaj drugi krok i najbliższe w następnych spotkaniach.

Omawiacie ze sobą różne warianty, kalkulujecie punkty?

Nie. Staramy się patrzeć na siebie nie na inne zespoły. Wszystko zależy od nas. Jeśli wygramy następne dwa spotkania i spokojnie zapewnimy sobie byt w ekstraklasie.

Bramka wyrównująca to błąd obrońcy czy mogłeś zrobić więcej przy strzale Stevanovicia?

Nie wiem. Wydawało mi się, że zbyt łatwo dopuściliśmy do tej sytuacji. Tracimy bramki i strzelamy jako zespół więc wydaje mi się, że jako drużyna mogliśmy się zachować lepiej w tej sytuacji.

Poczuliście miękkie nogi po stracie bramki? Scenariusz się powtarza, strzelacie pierwsi, po chwili tracicie i są nerwy.

Nawet przykład Ligi Mistrzów pokazał, że trzeba walczyć do końca, gdzie większość osób spisywała drużynę na straty, a zespoły pokazują charakter i grają do ostatniej minuty. Myślę, że niezależnie od sytuacji gra się cały mecz i póki jest nadzieja i trzeba walczyć do końca.

Czy ten charakter będzie kluczowy dla was w walce o utrzymanie?

Jesteśmy jednością i każdy chce jak najlepiej. W tym sezonie niestety zdarzało nam się dużo indywidualnych błędów i nie zmienimy tego. Patrzymy pozytywnie w przyszłość. Dwa spotkania przed nami, cieszymy się, że wykonaliśmy kolejny krok ku utrzymaniu, ale tak jak mówię, teraz skupiamy się na następnym meczu. Jedziemy do Legnicy zrobić kolejny krok.

To, że ten mecz jest tak szybko, jest dla was komfortowe?

Gdybanie nam nic nie da. Mamy tak ustalony terminarz i nie mamy na to wpływu. Staramy się jak najszybciej zregenerować i wyjść walczyć.

Fakt, że będą to derby, podgrzewa atmosferę w szatni?


Staramy się patrzeć na siebie. Wiadomo, że jest to dodatkowy smaczek.

Myślisz już o tym, jak przygotować się na strzały z dystansu Forsella?

Bronimy całym zespołem i obrona zaczyna się od napastnika. Piłka nożna to gra zespołowa i musimy razem spisać się jak najlepiej.

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane