Wracamy!

09.02.2019 (09:14) | Dominik Szpik | skomentuj (4)
Wraca Ekstraklasa! Wyrażenie odmieniane ostatnio przez wszystkie przypadki ma swoje zwieńczenie również we Wrocławiu. W sobotę piłkarze Śląska staną do boju o utrzymanie a na ich drodze tym razem stanie Zagłębie Sosnowiec.


 

Nowy trener, nowi piłkarze, nowe nadzieje. Czy mimo tych zmian i tak skończy się, jak zwykle? Ciężko stwierdzić. We wszystkich dywagacjach na temat WKS-u pojawia się jeden problem. Na papierze ta drużyna nie wygląda tak beznadziejnie, jak w rzeczywistości. W szatni mieszanka młodości ze starością a na ławce trener ze sporym doświadczeniem. Mimo wszystko wydaje się, że Śląsk 2019 różni się od Śląska 2018 i powinniśmy zobaczyć zmianę na plus.

Transfery w postaci doświadczonego zawodnika z mocną przeszłością w polskiej reprezentacji, utalentowanego polskiego młodzieżowca i mocno wyróżniającego się zawodnika z ligi ormiańskiej to wartość dodana do zespołu. Na jesieni duże wahania formy mieli zawodnicy środka pola. Krzysztof Mączyński ma zapewnić spokój w tej newralgicznej strefie boiska oraz pomóc naszym młodym zawodnikom wprowadzić się w realia Ekstraklasy. Mateusz Hołownia ma wspomóc zespół na lewej obronie w związku z zawieszeniem Djorde Cotry a Lubambo Musonda przywrócić rywalizacje na skrzydłach i zmotywować między innymi Farshada do pokazania pełni umiejętności.

Z wypowiedzi na konferencji trenera Lavicki można na pewno powiedzieć, że nie zagra Marcin Robak. Najlepszy strzelec Śląska trenował ostatnio indywidualnie i nie będzie gotowy na mecz z Sosnowcem. Natomiast na lewej obronie ma zagrać Mateusz Cholewiak. Trener uważa, że wyglądał dobrze na tej pozycji podczas przygotowań, a Mateusz Hołownia jest za krótko w klubie, żeby brać go pod uwagę.

Mimo tego, że znowu musimy walczyć o utrzymanie, to tym razem sytuacja jest trudniejsza. Śląsk jako królowie grupy spadkowej tracą aż 9 punktów do dziewiątego Zagłębia Lubin oraz ma tylko punkt przewagi nad przedostatnim Górnikiem Zabrze. Wygrana z drużyną Sosnowca to priorytet dla podopiecznych Lavicki i choć trzeba rozpatrywać wrocławian jako faworytów tego spotkania, trener studzi emocje. To bardzo ważny mecz dla obu stron. Nie mieliśmy zbyt wielu okazji, żeby zobaczyć grę naszego najbliższego rywala, ale zdobyliśmy kilka informacji, które już przekazaliśmy zespołowi. Z kadry Zagłębia najlepiej znam zawodników ze Słowacji, jak na przykład Greššáka, ale wiem, że w swoich szeregach ma też wielu dobrych zawodników z Polski. Na pewno mają groźnych graczy ofensywnych i wiem, że czeka nas trudne spotkanie. – opowiadał przed meczem Vitezslav Lavicka

Historyczny bilans meczów obu drużyn jest mocno wyrównany. Na 47 spotkań pomiędzy Śląskiem a Zagłębiem Sosnowiec 16 wygrał Śląsk, tyle samo razy padł remis, a 15 razy wygrała ekipa z Sosnowca. We Wrocławiu wszyscy liczą, że trener Lavicka jak magiczną różdżką odczaruje drużynę WKS-u i poprowadzi ją do pierwszego zwycięstwa od 5 kolejek w swoim debiucie.

KOMENTARZE
~FCB.WKS(2019-02-09 14:21:02)
Dobrze napisane
Ruszają do boju....O UTRZYMANIE,...i tak co rok
~Figo fago(2019-02-09 13:27:57)
Wrcicie ale bez punktów,
Ciezko bedzie cos ugrać ale próbować trzeba,
~jzw(2019-02-09 09:46:53)
Hej Śląsk!--- Niech =Mąka= pokaże jak prowadzi grę zespołu WKS, szczególnie niech połączy grę Musondy i Farshada by zdominować przeciwnika od 1 min - Do boju WKS - tylko zwycięstwo!
~hej WKS(2019-02-09 09:40:36)
Wszyscy na mecz ! Pomóżmy naszej drużynie wygrać to spotkanie !
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane