Radecki: Brakowało nam trochę szczęścia

20.10.2018 (21:57) | Pawlak | skomentuj (3)

Mateusz Radecki: To było dziwne spotkanie. Czasami takie mecze się zdarzają. Prowadziliśmy grę, ale dostaliśmy bramkę. Po chwili wyrównaliśmy na 1:1. Wydaje się, że mamy mecz pod kontrolą. Niestety straciliśmy bramkę. Staraliśmy się odrobić i atakowaliśmy do końca. Chcieliśmy zaskoczyć przeciwnika, mieliśmy wiele dośrodkowań. Niestety przegrywamy dzisiaj 1:2.


 

Dla Ciebie to też, w którym musiałeś wejść w sytuacji alarmowej. Te ostatnie minuty były takie dość chaotyczne w Waszym wykonaniu. Gdzieś zabrakło zimnej głowy?

Tak, były dość chaotyczne. Przeciwnik nam nie pozwalał na rozgrywanie piłki. Musieliśmy szukać długiej piłki, żeby się dostać w pole karne rywala.

Skąd ten brak skuteczności?

Czasami jest tak, że jak się nie kopnie piłkę to wpada do siatki. A czasami, że jest jakaś blokada. Ciężko mi powiedzieć od czego to zależy. Na pewno brakowało nam trochę szczęścia.

Górna ósemka cały czas Wam ucieka. To wzmacnia presję. Czujecie ją cały czas na sobie?

Ciężko powiedzieć. Każdy jest innym zawodnikiem, inaczej odczuwa presje i podchodzi do tego indywidualnie.

KOMENTARZE
~Eri(2018-10-22 12:06:37)
Ty Radziu nie pasujesz to tego zespołu,nawet na ławe bym cie nie dał,w rezerwach bys pokopał troszke bo ci duzo brakuje
~Mongoloid(2018-10-21 00:36:30)
Ten typ twierdzi, że "Wydaje się, że mamy mecz pod kontrolą.". Ciężko to nawet skomentować, takie to są bzdury.
~corben dallas(2018-10-20 22:06:39)
Kolejne wypowiedzi zawodników tylko potwierdzają, że to jest cyrk. Oni żyją cały czas w swoim świecie, a trener cały czas ich utwierdza w ich zajebistości! To jest już dno. Super grali, tylko przez dwanaście kolejek im sie nie udaje przez dziwny traf. Jaja.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane