Sa Pinto: Nie pozwoliliśmy Śląskowi stworzyć żadnej sytuacji

06.10.2018 (23:22) | Dominik Szpik | skomentuj (5)
Wypowiedź konferencji trenera Sa Pinto


 

Jestem bardzo dumny ze swojej drużyny. Spodziewaliśmy się trudnego meczu i taki właśnie był, ale nie pozwalaliśmy rywalom myśleć o korzystnym wyniku. Graliśmy wysokim pressingiem, kombinacyjnie, wymienność podań, poruszanie się po boisku to z naszej strony wyglądało bardzo dobrze. Szybko uwierzyliśmy, że możemy stąd przywieźć korzystny wynik. I tak się stało. Najważniejsze są trzy punkty. W tej chwili ustępujemy w tabeli tylko Lechii Gdańsk i czekamy na kolejny ruch Jagiellonii.

Kto był zawodnikiem meczu Szymański czy Cafu?

Zawodnik meczu to dla mnie drużyna. Każdy w Legii zagrał świetnie spotkanie. Musimy grać zespołowo i to jest najważniejsze, a nie indywidualne wyróżnienia.

Jak oceni Pan dyspozycję Carlitosa?

Carlitos grał do tej pory zawsze za mojej kadencji, co udowadnia, że mu ufam. Mamy bardzo szeroki skład i wielu zawodników aspiruje do tego, żeby występować. Czasem zmieniam piłkarzy pod kątem taktyki. Cieszę się, że mam tylu zawodników palących się do gry. Najważniejszy dla nas jest wynik.

Ile potrzeba Panu czasu, by ustabilizować formę Legii? Drugą połowę zagraliście gorzej niż pierwszą.

Żartujesz sobie ze mnie? Wygraliśmy z bardzo dobrą drużyną, która była w top formie, o czym świadczą ostatnie wyniki. Każdy trening i każde spotkanie to okazja do poprawy swojej dyspozycji. Szanuje Pana opinie, ale wygraliśmy z bardzo dobrą drużyną. Śląsk nie stworzył sobie żadnej sytuacji, a my mieliśmy ich osiem. Osiem! Graliśmy z zespołem, który w ostatnich dwóch meczach strzelił 8 bramek. Musimy patrzeć na pozytywy, na to, co udaje nam się poprawić w naszej grze. Zawodnicy też potrzebują trochę czasu po trudnym początku sezonu po tym, jak chodzili smutni i przygnębieni. Teraz ich dyspozycja wygląda o wiele lepiej.
Chciałbym zwrócić uwagę, że w Ekstraklasie jest wielka konkurencja. Nie będziemy zawsze świetnie się prezentować w każdym meczu. Każda drużyna ma swoje atuty, a ja upewniam się, że możemy z nimi wygrać. Tutaj ostatnia drużyna może wygrać z pierwszą bez problemu. Mamy świetną atmosferę i na tym chcemy budować naszą przyszłość.

KOMENTARZE
~Turbo_Lover(2018-10-07 21:03:21)
Ernest ma niestety racje. Slabo wypadl też ten śpiew, kiedy pilkarze wychodzili na boisko, bo kibice Legii go zagłuszyli. Juz chyba lepiej puszczac tego Kastę.
~Ernest(2018-10-07 17:39:06)
Stłamsili nas na boisku a na trybunach dosłownie zakrzyczeli i zbluzgali!!!
~Turbo_Lover(2018-10-07 13:54:59)
Dziwna sprawa. Mi też się wydaje, że to wina Piecha, a nie sędziego.
~Mario(2018-10-07 08:00:14)
A to Pan z var popsuł widowisko? Dziwne.. Myślałem, ze to Piech robiąc stempel zakończył wyrównany mecz..
~jzw(2018-10-06 23:52:28)
Hej Śląsk!-- -ale grając w 10-ciu WKS jednak przycisnął l.Wawa - p.Pinto. Szkoda, że sędzia z var nie pozwolił na więcej..i popsuł widowisko.....
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane