Seria zakończona

06.10.2018 (22:24) | ADana | skomentuj (4)
Śląsk Wrocław w meczu 11. kolejki LOTTO Ekstraklasy przegrał z Legią Warszawa 0:1. Jedyną bramkę dla zespołu gości strzelił Portugalczyk Cafu w pierwszej części gry. Tym samym zakończyła się seria trzech meczów z rzędu ze zwycięstwem w wykonaniu WKS-u.


 

Od początku spotkania Legia miała zdecydowaną przewagę na boisku. Goście pozwalali graczom WKS-u na naprawdę niewiele. Jedynym ofensywnym akcentem Śląska w pierwszej części gry był strzał Michała Chrapka sprzed pola karnego, który jednak nie mógł zagrozić stojącemu w bramce Legionistów Radosławowi Cierzniakowi.

Dominacja Legii przełożyła się na zdobycz bramkową. W 34 minucie Sebastian Szymański uderzył piłkę z rzutu wolnego, która po odbiciu od słupka trafiła pod nogi Cafu, a Portugalczyk nie miał problemów z pokonaniem Jakuba Słowika.

Jednobramkowe prowadzenie gości po pierwszych 45 minutach było najniższym wymiarem kary jaki mógł spotkać zielono-biało-czerwonych.

Po przerwie gra Śląska zdecydowanie się ożywiła co przełożyło się na strzały oddawane w stronę bramki Legii. Jednak 15 minut po wznowieniu gry Arkadiusz Piech otrzymał czerwoną kartkę za brutalny faul na Arturze Jędrzejczyku. Sędzia początkowo w tej sytuacji odgwizdał tylko rzut wolny dla gości, ale po zastosowaniu VAR-u postanowił dodatkowo ukarać napastnika WKS-u.

Pomimo gry w dziesięciu wrocławianie nie zostali przez Legię stłamszeni tak jak to miało miejsce w pierwszej części gry i potrafili się odgryzać zespołowi gości, ale niestety żadna stworzona sytuacja przez WKS nie skończyła się zdobyciem przez Śląsk bramki wyrównującej.

Kropkę nad i w dzisiejszym spotkaniu mógł postawić Dominik Nagy, który wyszedł pięć minut przed końcem spotkania sam na sam ze Słowikiem, ale bramkarz Śląska popisał się fantastyczną interwencją.

Śląsk Wrocław – Legia Warszawa 0:1 (0:1)

Bramka: Cafu 34

Śląsk Wrocław: Słowik – Cotra, Golla, Celeban, Broź – Chrapek (75 Radecki), Łabojko (46 Augusto) – Cholewiak, Piech, Pich (83 Ahmadzadeh) – Robak

Legia Warszawa: Cierzniak – Hlousek, Wieteska, Jędrzejczyk, Vesović – Cafu, Martins – Nagy (90+1 Kulenović), Szymański, Kucharczyk (80 Pasquato) – Kante (69 Carlitos Lopez)

Żółte kartki: Robak – Kante, Cafu

Czerwona kartka: Piech

Widzów: 20 084

Sędziował: Jarosław Przybył

KOMENTARZE
~marcinos_82(2018-10-07 15:38:06)
Seria? Była seria jakaś? Dwie ligowe wygrane, z dodatkiem zwycięstwa w PP z ostatnią drużyną trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce, to seria. Nie bądźcie śmieszni. Seria to jest 10 zwycięstw z rzędu, albo 15 meczów bez porażki, a nie dwie kolejne wygrane, bo to zdarza się niemal każdej drużynie w trakcie trwania sezonu. W poprzednim sezonie taka sztuka nie udała się tylko Termalice (choć kilka razy mieli serię dwóch ligowych meczów bez porażki, a raz nawet sześć- kolejki 12-17- to już można nazwać serią).
~Wapno(2018-10-07 00:26:11)
Cotra słabo ? To broz dramat !!! Tylko słowik Ok
~michal(2018-10-07 00:08:57)
żenada.... tragedia... nawet nie chodzi mi o pierwszą połowę (jak można się dać tak zdominować...) o matko! 20 000 widzów?! szok! myślałem, że Legia gra u siebie... doping to my mamy na poziomie I ligi... jak przypomina mi się początek lat 90tych to mamy kibicowskich leszczy...
hej Śląsk! kochamy klubie nasz!
~Jap(2018-10-06 23:02:30)
Po co nam taki zawodnik jak Piech? Przez wiekszosc meczu ma focha, ze spalonego wraca ok 15 sekund spacerkiem powodujac brak zawodnika z przodu. Chrapek tylko czeka do 60 minuty, tyle czasu gra w kazdym meczu. Cotra tragedia, straty i kompletny brak prawej nogi. Dlaczego Iranczyk nie gra od poczatku meczu? Augusto powinien zdecydowanie grac zamiast Lobojki.
Pierwsza polowa kompletnie przespana. Tragedia
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane