Analiza rywala: Jagiellonia wciąż na szczycie

01.10.2018 (09:02) | Claudia Haor | skomentuj (2)

Jagiellonia Białystok po 9. kolejkach ma na swoim koncie 19 punktów i zajmuje fotel lidera Ekstraklasy. Po 10. serii gier liczbą oczek zrównał się z nią Piast Gliwice, ale tylko wysoka porażka ze Śląskiem mogłaby pozbawić Jagę dominacji w lidze.


 

Wysoka, czyli aż.... 7-bramkowa! Tyle goli musiałby dziś zdobyć WKS, żeby zepchnąć Jagiellonię z 1. miejsca. Problem w tym, że białostoczanie mają świetnie zorganizowaną obronę i w Ekstraklasie stracili do tej pory najmniej bramek ze wszystkich zespołów - zaledwie 8. Para stoperów Mitrovic-Runje oraz niezawodny Kelemen w bramce stanowią o sile defensywy Jagiellończyków. Najwyżej Jagę wypunktowała do tej pory Miedź Legnica, wygrywając w Białymstoku 3:2. Co ciekawe podopieczni trenera Ireneusza Mamrota lepszy bilans osiągnęli na wyjazdach. Poza domem jeszcze nie przegrali, natomiast na własnym boisku odnieśli dwie porażki (z Lechią Gdański i z Miedzią Legnica). Do tej pory zwyciężyli w 6 spotkaniach w tym 4 razy z teoretycznie słabszymi zespołami (z Arką Gdynia, Zagłębiem Lubin, Cracovią i Górnikiem Zabrze).

W zespole trenera Mamrota nie ma jednego kluczowego snajpera. Po 3 trafienia zanotowali Bezjak i Sheridan, 2 gole dołożył Świderski. W zespole z Podlasia strzelają nie tylko napastnicy. Punktują też pomocnicy - Novikovas (3 gole), Machaj, Romanczuk, Kwiecień, Savkovic (1 gol). Warto wspomnieć o Guilherme, który zaliczył już kilka kluczowych asyst. Dzięki temu białostoczanie zdobyli w 9. meczach 16 bramek. Lepszy rezultat ma tylko Wisła Kraków, której dorobek wynosi 18 goli.

Patrząc na pozycję w tabeli, to Jagiellonia jest zdecydowanym faworytem w starciu ze Śląskiem. W minionej kolejce wrocławianie udowodnili, że nie ma to większego znaczenia i ograli Piasta, znajdującego się w górze stawki, aż 4:1. Mamy nadzieję, że w Białymstoku z uwagi na ofensywny charakter obu zespołów, obejrzymy ciekawe, otwarte spotkanie i nie czeka nas typowy ekstraklasowy poniedziałek.




KOMENTARZE
~corben dallas(2018-10-01 12:31:48)
Ale jest Tarasovs, więc będzie 12 na 10.
~Dzejdzej(2018-10-01 11:46:04)
A mecz zamiast Marciniaka poprowadzi Lasyk. Więc przynajmniej będzie 11 na 11. Jest światełko w tunelu.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane