CLJ U19: Do przerwy 0:2

06.06.2018 (19:10) | Banan | skomentuj (2)
Cracovia udowodniła, że na swoim boisku jest nie do przełamania. Juniorzy Pasów rozegrali przed własną publicznością mecz nr 16 i żadnego z nich nie przegrali. Tym razem na tarczy wrócą piłkarze Śląska, którzy w rewanżowym spotkaniu półfinałowym (niedziela, 15:00, Oporowska) mają do odrobienia dwubramkową stratę. Pojedynek w Krakowie zakończył zwycięstwem gospodarzy 2:0 (2:0) i był to najmniejszy wymiar kary za przeciętna postawę graczy Piotra Jawnego.


 

Na plus wrocławianom należy zaliczyć fakt, że nie dali sobie wbić gola grając ponad godzinę w osłabieniu. W 32 minucie już przy wyniku 0:2 drugą żółtą kartkę ujrzał Radosław Ryl. Cracovia grając w przewadze jednego zawodnika zdecydowanie dłużej utrzymywała się przy piłce i stwarzała sobie kolejne okazje, ale nie potrafiła ich wykorzystać. Śląsk próbował kontrować, liczył na indywidualne akcje Sebastiana Bergiera, ale bramkarz gospodarzy przez większość meczu był bezrobotny.

Wynik 0:2 oczywiście nie przesądza o losach dwumeczu, ale to solidna zaliczka przed rewanżem we Wrocławiu. - Uważam, że jesteśmy lepszym zespołem. Porażka 0:2 to nie koniec dwumeczu. Szkoda, że nie zdołaliśmy zdobyć choć jednej bramki, bo to ułatwiłoby nam zadanie we Wrocławiu. Wciąż mamy szanse na awans, ale musimy mądrze zagrać u siebie. Wszystko jest możliwe, ale nie możemy już stracić gola - powiedział trener Jawny.

W drugim półfinale grający we Wronkach Lech Poznań przegrał u siebie z Legią Warszawa 1:2.

Cracovia 2:0 (2:0) Śląsk Wrocław
Bator 15', Pająk 22'

Cracovia: Majchrowicz - Pająk (60' Zaucha), Kruppa, Kajpust, Pituła - Pik, Lusiusz, Kanach, Wiśniewski (75' Ożóg) - Bator (64' Ochman), Strózik.

Śląsk: Mynarski - Jasiński (41' Musiał, 82' Lewkot), Ryl, Sosna, Sztylka - Buławski, Boruń, Kuriata, Młynarczyk (39' Golak), Izydorczyk (73' Miłek) - Bergier.

Czerwona kartka: Ryl (za drugą żółtą).

KOMENTARZE
~piotr(2018-06-08 21:58:58)
Cieniutko to wyglądało, żadnej konkretnej akcji ze strony Śląska.
~gianfranco(2018-06-06 21:35:19)
Chłopaków chyba nieco zjadła trema, bo mnóstwo prostych, niewymuszonych błędów z ich strony. Jakby to wyeliminować to Cracovia jak najbardziej do pyknięcia, także liczę na lepszą grę w rewanżu i awans do finału, bo chłopaków stać na to. Po słabiutkim początku meczu i czerwonej kartce obawiałem się, że wszystko się posypie i rewanż będzie formalnością, także z przebiegu wydarzeń to 0:2 i tak jest nie złym wynikiem, ogarnąć się w takiej sytuacji nie jest łatwo a Śląskowi się to udało i awans wciąż jest realny. Rewanż to już nowa historia i przy dobrym meczu dwie bramki są do odrobienia.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane