Kto zapewni sobie utrzymanie? Zapowiedź 32 kolejki Lotto Ekstraklasy

26.04.2018 (21:42) | Dominik Szpik | skomentuj (1)
W poprzedniej kolejce dalszy ekstraklasowy byt zapewniła sobie Cracovia, remisując bezbramkowo z Lechią Gdańsk. W tej Kolejce może to zrobić Arka Gdynia, a i Śląsk Wrocław będzie bardzo blisko tego celu, jeżeli wygra kolejne spotkanie. Za to w grupie „A” wszystkie drużyny walczące o mistrzostwo zachowały status quo i wygrały swoje spotkania. Czy tak będzie tym razem?


 

Arka utrzymanie zapewnić może sobie już na początku kolejki w meczu z Piastem Gliwice. Mimo że trener Ojrzyński woli skupić się na finale Pucharu Polski, to przełamanie w lidze gdynianom by się przydało, wszak przegrali oni ostatnie trzy spotkania. Piastunki natomiast cały czas balansują na ostrzu noża w kwestii utrzymania, gdyż zajmują 14 miejsce i mają tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Nie zapowiada się, żeby z Arką się przełamali skoro nie potrafili wygrać w poprzedniej kolejce z beznadziejną wtedy Pogonią. Gliwiczanie mogą jedynie liczyć, że Arka będzie już myślami na Stadionie Narodowym i odpuszczą sobie ten mecz.

Drugi mecz tego dnia to starcie Legii Warszawa z Koroną Kielce. Podopieczni Gino Lettieriego nie walczą już praktycznie o nic co nie oznacza, że obok meczu z Legią przejdą obojętnie. Zespół ze stolicy musi wygrać to spotkanie, by nie wypaść z walki o mistrzostwo. Nie pomoże im w tym na pewno Krzysztof Mączyński, który wciąż nie trenuje z powodu kontuzji. Korona to zespół nieprzewidywalny, umiejący płynnie zmieniać taktykę podczas meczu co utrudni Legionistom zdobycie 3 punktów.

Na początek sobotniego grania wybierzemy się do Płocka, gdzie miejscowa Wisła podejmie Zagłębie Lubin. Płocczanie uchodzą za rewelację rundy wiosennej i chcą utrzymać 4 lokatę w tabeli, gdyż w przypadku zwycięstwa Legii w Pucharze Polski będą mieli szansę zagrać w europejskich pucharach. Miedziowi mają szczęście, bo w tym spotkaniu nie zagra Merebaszwili, który uchodzi za kata Zagłębia. W pięciu meczach przeciwko tej drużynie uzbierał 3 bramki i 2 asysty. Trener Lewandowski ma na pewno nie lada orzech do zgryzienia, gdyż Wisła wyjdzie na to spotkanie ze 120% zaangażowaniem.

Sandecja dokonała ostatnio cudu i wygrała mecz w Ekstraklasie. Mały to promyk nadziei, ale kibice mają jeszcze resztki wiary w utrzymanie zespołu z Niecieczy Nowego Sącza. Podopieczni trenera Moskala, by tę wiarę podtrzymać muszą przynajmniej zremisować z Pogonią. Ewentualna porażka w Szczecinie może być ostatnim gwoździem do trumny Sączersów i zapewnić im spadek. A na to się zapowiada, gdyż Szczecinianie są ostatnio na fali wznoszącej i będą chcieli przed swoją publicznością pokazać pełnie sił i możliwości.

Na koniec sobotniego dnia meczowego lider Ekstraklasy Lech Poznań podejmie u siebie Górnik Zabrze i to starcie należy upatrywać w kategorii hitu kolejki. Mimo lekkiego kryzysu Górnika w rundzie wiosennej nie należy tej drużyny lekceważyć. Górnik cały czas walczy o miejsce pucharowe i być może o podium z Wisłą Płock, i będzie chciał utrzeć nosa liderowi. Lech natomiast jeżeli chce liderem pozostać musi pokonać zabrzan. Drużyna Nenada Bjelicy coraz częściej jest wymieniana jako główny faworyt do mistrzostwa i jeśli chcą je osiągnąć nie mogą sobie pozwolić nawet na najmniejszy błąd.

Niedzielę zaczniemy od starcia Cracovii z Bruk-Betem. Mimo że trener Probierz nie osiągnął w tym sezonie swojego celu, czyli awansu do grupy mistrzowskiej to i tak należy szanować fakt, że na 6 kolejek przed końcem sezonu zapewnił swojej drużynie utrzymanie. Teraz krakowianie będą chcieli potwierdzić, że ich obecność w grupie spadkowej to przypadek. Na ich drodze stanie słabiutka Termalica, która tylko dzięki matematyce ma jeszcze szansę na utrzymanie. Należy się spodziewać raczej jednostronnego spotkania na korzyść Cracovii.

Drugi hit tej kolejki na zakończenie niedzieli to mecz Jagiellonii z Wisłą Kraków. Podopieczni trenera Carrillo praktycznie nie mają już szans na grę w pucharach, za to Jagiellonia po zwycięstwie w Kielcach cały czas pozostaje w walce o mistrzostwo. Żeby liczyć na zwycięstwo, Jaga musi zatrzymać Carlitosa i trener Mamrot powinien mieć to za priorytet w przygotowaniu taktycznym drużyny. Jeżeli im się to nie uda, może to się skończyć tragicznie.

Ostatnim spotkaniem tej kolejki będzie poniedziałkowy mecz przyjaźni Śląska Wrocław z Lechią Gdańsk. Wrocławianie rozpoczęli ostatnio małą serię, wygrywając dwa mecze z rzędu, przełamali wszystkie złe serie, lecz teraz będzie trzeba zmierzyć się z lepszym przeciwnikiem niż Bruk-Bet czy Sandecja. W Lechii rządzą indywidualności i to będzie ich najsilniejsza broń. Obie drużyny będą chciały zagrać o pełną pulę, bo remis nie zadowoli nikogo. Na pewno czeka nas bardzo interesujące starcie zarówno na boisku, jak i na trybunach.

Rozpiska meczów 33. kolejki Lotto Ekstraklasy:

Arka Gdynia – Piast Gliwice 27.04, 18:00
Legia Warszawa – Korona Kielce 27.04, 20:30
Wisła Płock – Zagłębie Lubin 28.04, 15:30
Pogoń Szczecin – Sandecja Nowy Sącz 28.04, 18:00
Lech Poznań – Górnik Zabrze 28.04, 20:30
Cracovia – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 29.04, 15:30
Jagiellonia Białystok – Wisła Kraków 29.04, 18:00
Śląsk Wrocław – Lechia Gdańsk 30.04, 18:00

KOMENTARZE
~Jacek(2018-04-26 22:27:04)
Proszę poprawcie tabele Ekstraklasy, jest ona myląca - Lechii odjęto 1 pkt już dawno temu
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane