M. Cholewiak: Możemy zaorać boisko, ale trzeba walczyć o każdy punkt

03.04.2018 (08:22) | Pawlak | skomentuj (6)

Znowu nie wygrywacie na wyjeździe i tracicie punkty. Jest złość?
Mateusz Cholewiak: Ciężko, żeby było inaczej. Jeśli się strzela dwie bramki na wyjeździe i przegrywa się mecz, to ciężko cokolwiek powiedzieć.


 

Czy nie miałeś żalu do trenera, że nie wyszedłeś od pierwszej minuty?
Nigdy nie mam o to żalu. Taka była decyzja trenera. W końcu dał mi szansę, pojawiłem się na boisku, za co mu dziękuję. Odkąd tutaj przyszedłem, to jeszcze nie wygraliśmy meczu.

Czy to nie przez tę presję, spowodowaną brakiem zwycięstw, jest w waszej grze dużo chaosu i nerwowości?
Jesteśmy profesjonalnymi piłkarzami i z taką presją trzeba sobie radzić. Każdy widzi, w jakiej jesteśmy sytuacji. Trzeba w każdym meczu wyszarpać jakikolwiek punkt. Jeśli nie da się wygrać meczu, trzeba spróbować go zremisować. Przy kontakcie na 2:1 ruszyliśmy i chcieliśmy przynajmniej wyszarpać ten remis.

Podobnie było w meczu z Wisłą Płock, gdzie dopiero pod koniec było widać tę większą determinację, to "szarpnięcie". Z czego to wynika?
Ciężko powiedzieć. Skoro potrafimy przegrywając pod koniec się dźwignąć i zawalczyć, to dlaczego tak nie może być od początku spotkania? Na pewno to sobie przeanalizujemy na spokojnie i trzeba będzie wyciągnąć z tego meczu wnioski i pokonać Koronę u siebie. Teraz trzeba choćby zaorać boisko, bez ładnego grania, tylko walka o każdy punkt.

A czy już się w pełni zaaklimatyzowałeś w Śląsku, czy ciągle się docierasz z kolegami?
Chłopaki świetnie mnie przyjęli. Od pierwszego dnia czułem, że jestem potrzebny w tej szatni. Najbardziej czekam na to zwycięstwo. Jeśli ono przyjdzie, to mój transfer też zacznie przynosić efekt. W czterech spotkaniach, w których grałem, zdobyliśmy tylko dwa punkty. Liczę na przełamanie w sobotę.

KOMENTARZE
~ttt(2018-04-04 22:41:32)
żeby grać to jednak trzeba mieć kontrolę nad piłką, czyli mieć umiejętności, gdyby chodziło o oranie , to pewnie Tadziu
wziąłby ze dwa koniki one na pewno lepiej zaorają nasze boisko, panu Mateuszowi życzę powodzenia, ale umiejętności na ekstraklasę to Pan jeszcze nie ma, proszę ciężej pracować
~Mongoloid(2018-04-04 12:22:15)
Tutaj jest trafna opinia:
http://www.gazetawroclawska.pl/opinie/a/wydmuszki-ze-slaska-felieton-cypriana-dmowskiego,13063930/
~Gratulacje(2018-04-03 19:40:40)
O czym wy pier.....e więcej charyzmy ma od was okręgówka. Zasłanianie się kontuzjami, 2 bramki na wyjeździe człowieku tego meczu to się nie dało oglądać spójrz na statystyki podań na wasze akcje. 2 gole strzelone były z dupy a w plecy mogło by być co najmniej 6. Nawet lechia mająca problemy wygląda lepiej niż Śląsk. Banda nieudaczników sponsorowanych przez miasto. Może jak w 1 lidze pójdziecie na oporowską i będzie przychodziło po 3tyś na mecz to wam atmosfera się ociepli w szatni, na treningach
dybala760(2018-04-03 17:31:09)
Szkoda, że tylko Mateuszowi tak zależy
janusz-biskupin(2018-04-03 12:05:35)
Tez sie bardzo dziwilem ,ze nie grasz od poczatku meczu.
Masz racje ,zeby sie utrzymac to trzeba harowac c ale 90 minut i przebiec cala druzyna minimum 120 km a nie jak dotychczas po 105 km na mecz. To prosze przekaz innym kolegom. Bo Ci "starsi panowie " zamiast biegac w czasie meczu , to biegaja po meczu szybko do kasy. Jak takie dalej bedzie zaangazowanie to 1 liga nam sie nie wymiga.
~Max(2018-04-03 09:19:41)
Atmosfera w szatni jest świetna. Ciekawe, w 2018 jeszcze nie wygraliśmy meczu, na wyjazdach same bęcki, ale w szatni jest OK!!!??? Mateusz, zamiast świętować awans do ekstraklasy będziesz "świętował" spadek, no bo skoro atmosfera w szatni jest świetna...
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane