Lider wróci do Warszawy? Zapowiedź 28. kolejki Lotto Ekstraklasy

16.03.2018 (10:36) | Dominik Szpik | własne | skomentuj (0)
Już tylko trzy kolejki pozostały do zakończenia rundy zasadniczej, a nie wszystko jest do końca rozstrzygnięte, jeśli chodzi o grę w pierwszej ósemce. Między szóstym a dziewiątym miejscem w tabeli są tylko trzy punkty różnicy! Oprócz tego dochodzi walka o pozycję lidera, w której Legia i Jagiellonia idą niemal łeb w łeb. Jak dołożymy do tego wszystkiego jeszcze walkę o utrzymanie, to na brak emocji w lidze narzekać nie mamy prawa.


 

Kolejkę zaczniemy w piątek meczem w Gliwicach, gdzie miejscowy Piast zmierzy się z Zagłębiem Lubin. Drużyna trenera Lewandowskiego chce wrócić do formy, którą prezentowała w poprzedniej rundzie, a Piast planuje mocno im to utrudnić. Zagłębie prezentuje się ostatnio bardzo przeciętnie i kontuzja Nespora czy zawieszenie Matrasa na trzy mecze nie poprawia sytuacji w Lubinie. Gliwiczanie natomiast po pewnym zwycięstwie nad Sandecją są na fali wznoszącej i z pewnością będą chcieli wykorzystać atut własnego boiska.

Drugie piątkowe spotkanie to starcie Lecha Poznań z Lechią Gdańsk. Kolejorz to zdecydowany faworyt tego starcia nie tylko ze względu na ostatnie miażdżące zwycięstwo nad Jagiellonią, lecz na beznadziejną dyspozycję gdańszczan. Efekt nowej miotły w Gdańsku nie zadziałał i trudno się dziwić, bo nie da się w krótkim czasie oduczyć popełniania tak koszmarnych błędów w defensywie. Tym bardziej Lechia powinna obawiać się Lecha, gdyż cytując jednego z kibiców Kolejorza: „ten Gytkjaer potrafi jednak w piłkę grać”. Duńczyk w ostatnim meczu strzelił gola i pokazał się z bardzo dobrej strony w ofensywie. Brakuje mu tylko jednego gola do wyrównania liczby bramek Roberta Lewandowskiego z sezonu 2008/2009. Do tego powracający do gry Jevtić i do formy Majewski dają Lechowi solidną przewagę nad rywalem. Początek spotkania o 20:30 w Poznaniu.

Sobotę rozpoczniemy od starcia na dnie tabeli pomiędzy Bruk Bet Termalicą Nieciecza a Pogonią Szczecin. Obie drużyny są mocno zaangażowane w walkę o utrzymanie i przystępują do tego spotkania z taką samą ilością punktów oraz po porażkach w poprzedniej kolejce. Analogii jest sporo, natomiast to Pogoń w ostatnich tygodniach lepiej gra w piłkę. Mimo wszystko faworyta upatrywać jest ciężko. W tym meczu wydarzyć może się dosłownie wszystko i tego należy się spodziewać.

Obecny lider, Jagiellonia Białystok, zmierzy się u siebie z Arką Gdynia. „Jaga” mimo wstydliwej porażki z Lechem wciąż zajmuje pierwsze miejsce i wciąż pozostaje jednym z głównych faworytów do mistrzostwa. Na przeszkodzie tym razem staną podopieczni Leszka Ojrzyńskiego, którzy ostatnio odnieśli pierwsze zwycięstwo w lidze w 2018 roku. Żadna z tych drużyn nie może sobie pozwolić na błędy, bo za plecami czają się rywale. Gdynianie bowiem balansują cały czas między grupą spadkową a grupą mistrzowską i czeka ich piekielnie trudne zadanie, jeśli chcą z Białegostoku przywieźć choćby punkt.

Sobotnie granie zakończy mecz Korony Kielce z Górnikiem Zabrze. Górnicy po fenomenalnej jesieni nieco spuścili z tonu i spadli na czwarte miejsce w tabeli. Nie jest to żadnym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę małe doświadczenie i wąską kadrę, w której trener Brosz zwykle rotuje wokół 13 zawodników. Korona również złapała ostatnio delikatną zadyszkę, lecz o miejsce w górnej ósemce powinna być spokojna. Podopieczni Gino Lettieriego udowodnili nie raz, że nie należy ich lekceważyć ani spisywać na straty, bo właśnie w takich momentach na przekór wszystkiemu Korona przeciąga szale na swoją korzyść. Mecz rozpocznie się o 20:45 na Kolporter Arenie w Kielcach.

Niedziela z Ekstraklasą powita nas dwoma starciami o 15:30. Pierwsze z nich odbędzie się w Krakowie przy ulicy Kałuży pomiędzy Cracovią a Sandecją Nowy Sącz. „Sączersi” zostali ostatnio natchnieni dodatkową motywacją, gdyż na ich trening zawitało 50 kibiców, którzy odbyli „męską” rozmowę z piłkarzami. Fani donoszą również, że przekazali swoje uwagi na temat składu i taktyki trenerowi Moskalowi. Ciężko wierzyć w pozytywne skutki tej wizyty, ale desperacja kibiców, którzy pewnie nawet nie pamiętają, z kim ostatnio wygrała ich drużyna może być uzasadniona. Sandecja zmierzy się z trzecią najlepiej punktującą drużyną w tym roku i musiałby wydarzyć się cud, żeby wygrała to spotkanie.

O tej samej porze tylko 278 kilometrów na zachód swój mecz rozegra Śląsk Wrocław, a jego przeciwnikiem będzie Wisła Płock, która miejsce w grupie mistrzowskiej ma niemal pewne. Wrocławianie wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo na wiosnę i przerwanie tej niechlubnej passy. Wojskowi muszą zacząć punktować, gdyż przewaga nad strefą spadkową niebezpiecznie topnieje. Poprzednie spotkanie wysoko wygrała płocka Wisła, a pojedynek u siebie to dla WKS-u idealna okazja na rewanż.

Ostatni mecz tej kolejki to starcie wicelidera Legii Warszawa z Wisłą Kraków. Legioniści po ostatniej kolejce dogonili swojego rywala w walce o mistrzostwo i tak samo jak Jagiellonia nie mogą sobie pozwolić na błędy. Mają po tyle samo punktów w tabeli i zbliżony bilans bramkowy, więc każda akcja będzie miała znaczenie w tym pojedynku. Wisła to natomiast kolejny zespół walczący o awans do grupy mistrzowskiej. Podopieczni Joana Carrillo ostatnio pewnie ograli Śląsk Wrocław dzięki trzem bramkom Carlitosa. Hiszpański napastnik po czterech meczach bez gola odblokował się chyba na dobre i tym razem spróbuje postraszyć obrońców stołecznego klubu. Początek spotkania w niedzielę o godzinie 18:00.

Terminarz 28. kolejki Lotto Ekstraklasy:

Piątek, 16 marca:
18:00 Piast Gliwce – Zagłębie Lubin
20:00 Lech Poznań – Lechia Gdańsk

Sobota, 17 marca
15:30 Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Pogoń Szczecin
18:00 Jagiellonia Białystok – Arka Gdynia
20:30 Korona Kielce – Górnik Zabrze

Niedziela, 18 marca
15:30 Cracovia – Sandecja Nowy Sącz
15:30 Śląski Wrocław – Wisła Płock
18:00 Legia Warszawa – Wisła Kraków

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane