Wyjazdowy marazm zdaje się nie mieć końca...

10.03.2018 (11:01) | peciaq | własne | skomentuj (8)

Wisła, podejmując u siebie Śląsk Wrocław, występowała we wczorajszym meczu w roli faworyta. Gdyby nawet ktoś nie znał układu tabeli, wystarczył rzut oka na kursy u bukmacherów, by wiedzieć, że wrocławianom będzie przy ul. Reymonta ciężko wyrwać jakieś punkty. Ostatecznie spotkanie skończyło się wygraną zespołu z Krakowa stosunkiem 3:1, ale wynik nie odzwierciedla dokładnego przebiegu tego spotkania. Zapraszamy na naszą relację podsumowującą mecz z Wisłą Kraków.



 

Zaczęło się dobrze. Śląsk prezentował się poprawnie w defensywie i dobrze budował ataki. Obraz gry pełen kontr i długich piłek posyłanych do napastników i skrzydłowych mógł się podobać. Cieszy forma Cholewiaka, który prezentował się naprawdę dobrze: biegał, kiwał, a po tym wszystkim wracał i walczył o piłkę na naszej połowie. Niestety, żadna z akcji z pierwszego kwadransa nie zakończyła się golem, a strzałów na bramkę było niewiele. Kilka minut później szczęście uśmiechnęło się do Wisły, objawiając się pod postacią systemu VAR. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę ręką zagrywał Tim Rieder, czego arbiter początkowo nie zauważył, ale wideopowtórka rozwiała wątpliwości. Do piłki na jedenastym metrze podszedł Carlitos i choć mieliśmy nadzieję, że Jakub Słowik po raz kolejny popisze się paradą, Hiszpan do siatki trafił, przełamując serię kilkuset minut bez gola i zbliżając się w klasyfikacji strzelców do Igora Angulo. Od 20. minuty Śląsk przegrywał 0:1.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że w przeciwieństwie do wielu poprzednich meczów wrocławian w tym sezonie, tym razem po stracie bramki "nie zamknęli się oni w sobie". Zawodnicy musieli uznać niefortunne zagranie ręką za wypadek przy pracy i postanowili dalej robić swoje. WKS w dalszym ciągu kontynuował sposób gry podobny do tego sprzed straconej bramki. Przyzwoita gra środkowych stref, dobre dośrodkowania i kilka rzutów rożnych dały kibicom nadzieję na odwrócenie wyniku na korzyść Śląska. Modlitwy zostały wysłuchane i w 37. minucie po dośrodkowaniu Sito Riery z rzutu rożnego piłkę do siatki Juliana Cuesty głową wpakował Igors Tarasovs.

Losy meczu nie odwróciły się już do końca pierwszej połowy, jednak to kibice Śląska mieli prawo być bardziej zadowoleni - piłkarze WKS-u prezentowali się w pierwszych 45 minutach co najmniej poprawnie, a do tego mimo niekorzystnego wyniku potrafili przeć do przodu i go odwrócić.

Druga połowa spotkania była jednak dla wrocławian katorgą, ale zacznijmy od początku. Pierwszy kwadrans meczu to dalszy ciąg wyrównanej walki po obu stronach. Problemy zaczęły się w 60. minucie. Zgodnie z obawami kibiców, a nawet sztabu trenerskiego klubu, zawodnicy Śląska po godzinie gry opadli z sił, po raz kolejny obnażając swoje kiepskie przygotowanie fizyczne. Wisła wykorzystała to natychmiast - w 61. minucie podanie Arsenicia, po drodze ogrywając Tarasovsa, na bramkę zamienił Carlitos. Po tym ciosie Śląsk Wrocław się już nie podniósł. Trener Pawłowski próbował ratować sytuację, wprowadzając na boisku Kamila Vacka (w miejsce Srnicia), a kilka minut później Kamila Dankowskiego (za Lewandowskiego), ale zmiany te nie dały drużynie żadnej jakości. Można nawet powiedzieć, że wprowadzenie "Danka" było pechowe, gdyż trzy minuty po jego powrocie na boisku z długiego urlopu zdrowotnego młody obrońca niefortunnie interweniował w naszym polu karnym. Zagubiona piłka trafiła prosto do Carlitosa, który na "pustaka" się nie myli. Nie inaczej było tym razem - Hiszpan kosztem WKS-u skompletował w tym meczu hat-tricka. Do końca meczu wrocławianom nie udało się już nic ugrać. Sędzia Stefański doliczył aż cztery minuty, ale z dodatkowym czasem Śląsk nie zdołał nic zrobić. Nasi zawodnicy zeszli do szatni po kolejnej wyjazdowej porażce. Porażka ta będzie brzemienna w skutkach - Śląsk stracił szanse na górną ósemkę tabeli i powinniśmy się już chyba martwić o utrzymanie, bo od strefy spadkowej dzielą nas zaledwie cztery punkty. Następna szansa na wyjazdowe zwycięstwo dopiero 2 kwietnia przeciwko Pogoni w Szczecinie. Trener i jego sztab w nadchodzącej przerwie reprezentacyjnej muszą skupić się na takim przygotowaniu drużyny, żeby udało się zdobyć JAKIEKOLWIEK trzy punkty w którymś z najbliższych spotkań. Śląsk przecież wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w 2018 roku, a mamy już środek marca.

Żeby nie było, że nie dostrzegamy żadnych plusów: na pochwałę zasługują na pewno nasi skrzydłowi, Pich i Cholewiak, którzy, mówiąc potocznie, robili na bokach pomocy "dużo wiatru", a także defensywni pomocnicy. Podobał nam się zwłaszcza Srnić. Niestety, aby wygrywać, trzeba zdobywać bramki, a szans na to mieli po kilka chociażby Pich i Piech, jednak mimo sporego doświadczenia psuli je w sposób często niezrozumiały. Oby przerwa na reprezentację pozwoliła trenerowi Pawłowskiemu popracować z naszymi formacjami ofensywnymi nad stwarzaniem i wykańczaniem akcji...



KOMENTARZE
~max (2018-03-16 22:52:07)
a ty bys walczył do upadłego dostajac po 50-60 tysi za mc za truchtanie,opamietaj sie chłopie
wrocławianie płaca sporo podatków które mozna dokładac na slask ...a niech tam sobie panowie biora niezła kaske a co tam......
~bez cenzury (2018-03-12 14:21:02)
Janusz biskupin zmień stacje tv bo Ciebie oszukuje , nikt nie mówi o nie finansowaniu WKSu ale rozsądnym finansowaniu , które daje postęp a nie co rok to samo ! Stadion kosztował ok 1miliarda i nie widać końca
Wrobis i kilka mniejszych firm upadło a Ty szukasz oszołomów ?? , dziura Solorza też kosztowała , Forum itd itd Myśl samodzielnie .....
janusz-biskupin (2018-03-12 12:55:51)
DeDee - ja tez jestem wielkim oredownikiem sprzedania druzyny sensownemu inwestorowi. Ale jak go znalezc bo jak dotychczas nici a ewentualni kandydaci moze z wyjatkiem p. Slaka to zenada.
Bardzo latwo powiedziec sprzedac Slask ale jak nie ma chetnych to co rozwiazac klub.
Wiec mysle ,ze do czasu sprzedania Slaska godnemu inwestorowi to miasto winno finansowac Slask tak jak inne przybytki kultury bo wydatek nawet 18 mln zlotych to promil w budzecie miasta.
A co do oszolomow ktorzy jako pierwszy punkt swojego programu maja likwidacje Slaska to uwazam ,ze wogole nie znaja problemow miasta ,ktore jak kazde boryka sie z innymi powaznymi problemami ktore winny sie znalezc wprogramach wyborczych tych osob. A nie takie hasla pod publiczke jak likwidacja Slaska. mam nadzieje ze kibice Slaska dadfza wyraz takim haslom przy urnach wyborczych. hej Slask
~DeDee (2018-03-11 16:12:52)
Janusz - oszołomów, bo chcą zaprzestania finansowania studni bez dna? Drużyna nigdy nie będzie sensownie działać, jeśli nie weźmie się za nią poważny prywatny inwestor, który z własnymi ludźmi będzie chciał coś zdziałać w kierunku stworzenia rzeczywistej piłkarskiej siły w tym mieście. Rzucanie kolejnych milionów na co dokładnie? Żeby dla przykładu kolega Kosecki dostawał 50-60 tys. zł na miesiąc za tę błazenadę?

Spadek będzie dla tej drużyny błogosławieństwem, bo w przypadku utrzymania marazm pozostanie i w kolejnym sezonie "powtórka z rozrywki" - bitwa o utrzymanie i przez cały rok komentarze w stylu "musimy zacząć wygrywać" i 0 pkt w meczach wyjazdowych
nikt ważny (2018-03-11 09:41:19)
TAK czułem napedzali się mieli walczyć o puchary a niestety będa walczyć i honor i utrzymanie co wyprawia pan Tadeusz to tylko on sam wiem na rozgrywanie wystawia niechcianego AUGUSTO, który pół roku przesiedział na trybunach a typowy rozgrywajacy siedzi na ławie CHRAPEK , djacie już spokój oszczedzcie wstydu LUDZIE NIE CHCA CHODZIĆ NA MECZE , żenada ,błazenada IGOR niestety za słaby na środek obrony gdzie jest KONRAD POPRAWA ,Robert PICH niestety też słabeusz weżcie na trenera ROBO on USTALI skład MOZE COS ruszy,był PAN STOKOWIECA ale niestety nie chcieli . kiedys był pan trener stanislaw LEWY pamietam jak wystawił tadesza SOCHE do ataku chyba pan pawłowski juz sie pogubił i brak kocepcji na zestawienie skladu, Podsumuwujać SLASK SŁABY JAK SANDECJA DO spadku obie druzyny. przed ta runda obstawialem ze slasc zdobedzie 8pkt ale jednak sie pomyllem jest szansa na 3
~Marek (2018-03-11 09:33:45)
No cóż, jeszcze raz okazało się, że nazwiska nie grają. Przed sezonem wydawało się, że jest to zespół, który spokojnie będzie w pierwszej ósemce, a obecnie to jeden z poważnych kandydatów do spadku.
~jzw (2018-03-10 20:27:37)
Hej Śląsk!... Info z post. poniższego ~~o spadku WKS~z PL-ekstraligi~~ TO by znaczyło, że zostanie przedłużona passa bardzo złego zarządzania WKS Śląsk Wrocław. A od czasu zdobycia MP 2012 i obecności 40-20 tyś. fansWKS na trybunach miejskiego Wrocław minęło tak niewiele
janusz-biskupin (2018-03-10 15:50:33)
co tu duzo mowic , tych wypowiedzi zawodnikow i trenerow , ze musimy wziac sie do roboty i zaczac wygrywac nie da sie juz sluchac. Niech mniej opowiadaja a niech walcza do upadlego i wygrywaja , bo moim zdaniem z obecnym przygotowaniem kondycyjnym i obecna forma to glowny kandydat do spadku ( w tym roku 2018 zdobyty 1 punkt i to u siebie z ostatnia druzynas- to kompromitacja. ) bo w przypadku spadku do I ligi i wygraniu przez oszolomow z PIS i innych nieodpowiedzialnych kandydatow na prezydenta Wroclawia wyborow , ktorych glownym punktem wyborczym jest wstrzymanie dotacji dla Slaska to ta druzyna przestanie istniec. To na przestroge panom grajkom ze Slaska
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane

Ostatni mecz
Ekstraklasa 2017/2018
20 kwietnia 2018r., 18:00
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Śląsk Wrocław
1:2
Najbliższy mecz
Ekstraklasa 2017/2018
30 kwietnia 2018r., 18:00
Śląsk Wrocław
Lechia Gdańsk

Sonda
Które miejsce zajmie Śląsk na koniec sezonu?
9-11
12-14
15-16
 
Śląsk info
32.kolejka Ekstraklasy:

20.04.2018(18:00)
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Śląsk Wrocław 1:2

20.04.2018(20:30)
Zagłębie Lubin - Lech Poznań 0:1

21.04.2018(15:30)
Piast Gliwice - Pogoń Szczecin 0:0

21.04.2018(18:00)
Górnik Zabrze - Wisła Płock 0:1

21.04.2018(20:30)
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 0:3

22.04.2018(15:30)
Sandecja Nowy Sącz - Arka Gdynia 3:1

22.04.2018(18:00)
Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1

23.04.2018(18:00)
Lechia Gdańsk - Cracovia 0:0



Wyszukiwarka
 
Polecane video


Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk: oprawa kibiców


Sport Track IV liga
Nazwa Mecze Punkty Bramki
1.Foto-Higiena Gać 22 52 60-25
2.Śląsk II Wrocław 20 43 49-21
3.Bielawianka Bielawa 21 42 36-23
4.Sokół Marcinkowice 21 40 44-30
5.Piast Żerniki 21 35 37-29
6.Unia Bardo 21 34 43-40
7.Sokół Wielka Lipa 20 32 34-30
8.Górnik Wałbrzych 20 32 32-29
9.Orzeł Ząbkowice Śląskie 21 29 37-36
10.Polonia-Stal Świdnica 21 27 31-27
11.Nysa Kłodzko 21 26 39-51
12.Polonia Trzebnica 22 25 29-36
13.Wiwa Goszcz 21 21 27-45
14.MKP Wołów 21 17 28-42
15.Pogoń Oleśnica 21 11 20-38
16.Karolina Jaworzyna Śląska 20 9 14-58
Pełna tabela/Terminarz/Wyniki Strzelcy
Ekstraklasa
NazwaMeczePunktyBramki
1.Lech Poznań 32 58 50-24
2.Legia Warszawa 32 57 44-32
3.Jagiellonia Białystok 32 57 49-38
4.Wisła Płock 32 53 45-37
5.Górnik Zabrze 32 50 58-48
6.Korona Kielce 32 48 45-40
7.Zagłębie Lubin 32 46 40-34
8.Wisła Kraków 32 45 42-37

9.Cracovia 32 43 42-41
10.Arka Gdynia 32 40 38-36
11.Śląsk Wrocław 32 37 38-49
12.Lechia Gdańsk 32 35 41-52
13.Pogoń Szczecin 32 35 36-48
14.Piast Gliwice 32 31 29-40
15.Bruk-Bet Termalica Nieciecza 32 29 33-56
16.Sandecja Nowy Sącz 32 28 30-48
Pełna tabela/Terminarz/Wyniki Strzelcy

Ostatnie tweety

http://www.lechia.gda.pl lechia-gdansk.pl