Tadeusz Pawłowski: Oczekuję dobrej gry, walki i punktów

08.03.2018 (11:53) | peciaq | własne | skomentuj (1)
Wypowiedzi trenera Pawłowskiego z konferencji przed meczem z Wisłą Kraków.


 

Zacznijmy od listy "zabitych i rannych". Są jakieś nowe absencje, a może ktoś wrócił?

Lista rannych się powiększa. Trafiony został Robak, jest przeziębiony. Nie bierze udziału w zajęciach i nie pojedzie z nami do Krakowa. Nie wiadomo, w którym kierunku to się rozwija, antybiotyki nie pomogły. Na dziś mamy jeszcze uraz Lewandowskiego, ale wczoraj trenował, więc raczej pojedzie. Reszta bez zmian, czekamy. Najbliżej jest Dankowski. Kosecki zaczyna biegać, ale tak jak mówiłem, przy jego szybkościowych zdolnościach on musi być całkiem zdrowy, żeby dać nam jakość. Nie będzie wielkich zmian. Odpadł tylko Robak.

Czy będzie dodatkowa motywacja? Podziękowano panu za pracę w Krakowie, gdy nie miał pan żadnego z obrońców. Wraca pan na Reymonta w nowej roli. Będzie motywacja?

W ogóle o tym nie myślę, koncentruję się na tym, by mój zespół zagrał lepiej i zdobył punkty. Mamy tu problem i musimy się na tym skoncentrować. Dobrze przepracowaliśmy tydzień, oczekuję dobrej gry, walki i punktów.

A propos treningu: nad czym głównie pracowaliście?

Przez tydzień mieliśmy co dwa dni mecz. Zrobiliśmy jeden trening motoryczny, w tym tygodniu dwa, w poniedziałek i wtorek, wczoraj taktyka. Dziś jest tylko rozruch. Główna praca przyjdzie na przerwę reprezentacyjną, nie zaplanowaliśmy sparingów, tylko będziemy pracować. W tym tygodniu 4 treningi, w tym dwa motoryczne. Chłopcy bardzo dobrze pracowali, widać, że są zmęczeni, ale do meczu się odbiją i będą dobrze wyglądać.

Czy obraz Mateusza Cholewiaka jest jaśniejszy? Żałował pan, że nie było czasu go sprawdzić. Jak się prezentuje? Czy opinie o nim się potwierdzają?

Nie mieliśmy dwóch szybkich skrzydeł, czekaliśmy na to. Musimy to wykorzystać. Myślę, że wkomponował się fajnie, zespół go dobrze przyjął i zaakceptował, i myślę, że będziemy mieli z niego wiele pożytku. Wiadomo, że dwa szybkie skrzydła dają nam duże pole manewru, jeśli inni zawodnicy się wyleczą, będzie też możliwość zmian. Od Mateusza oczekuję, że wyjdzie w pierwszym składzie i da nam jakość i dobrą grę w ofensywie.

Nowa-stara pozycja dla Piotrka Celebana. Jako prawy obrońca grał już u pana. Czy to wynika z tego, że postawił pan na inną parę stoperów, czy decydowały inne względy?

Cały czas chodziło o podniesienie wzrostu w środkowej strefie boiska. Cieszę się, że mimo nie najlepszego meczu z wysoką Sandecją nie mieliśmy żadnego problemu w sytuacjach w powietrzu. W głównej mierze było to podyktowane podniesieniem średniej wzrostu, a Piotrek grał dobrze i długo na tej pozycji w Rumunii. Mówi, że bardzo się dobrze tam czuje, bo daje mu to możliwość "przepalić rurę" na tych 100 metrach. Mnie też to cieszy, że się tam nie męczy, tylko mu to pasuje.

KOMENTARZE
~optymista(2018-03-09 11:48:23)
Pan Tadeusz rozbawiony całym zajściem.
Wszak na pierwszą mistrzowską klasę. Za daleko i nie zmieni się to z upływu czasem.
Dolna zaś połowa jest pewniejszym stanem, gdyż do niższej ligi inne są korytarze.
Więc śmieje się i cieszy na zebraniu mediów, bo mu mogą skoczyć ze swoją o jakości gry brednią.
Miasto na wypłaty już przelało złota wiele.
Nie widzieli ludziska że tego aż tak wiele.
Nasi chłopcy są spokojni o wynik końcowy .Gdyż sakiewki napełnione są sporo.
Na trybunach wiatr wieje bo niem chętnych na takie kiepskie dzieje.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane