Pawłowski: Do Poznania jedziemy zagrać dobry mecz

27.02.2018 (13:40) | Banan | slaskwroclaw.pl | skomentuj (3)
Tadeusz Pawłowski: Mecz z Górnikiem to był pierwszy krok. Zaistniał element walki i determinacji, a tego nam trochę brakowało. Zespół w ostatnim meczu zostawił dużo zdrowia na boisku, a spotkaliśmy się z bardzo dobrym przeciwnikiem. Nie chcę już do tego wracać, ale znowu mamy następnego przeciwnika, który zagra podobnie.


 

Lech ma tę samą alergię co my. Na wyjazdach gra słabo, przegrywa i my borykamy się z tym samym. Chcę coś zrobić, żeby to się odmieniło i na pewno zdecydowanie pierwsze pół godziny gry będzie bardzo ważne. Z obserwacji gry Lecha u siebie wynika, że gra bardzo wysokim pressingiem. Podstawową rzeczą będzie, żeby przy tym pressingu nie tracić głowy, umieć utrzymać się przy piłce i przede wszystkim wyprowadzić kontrę. Musimy być groźni dla rywala, bo tego w meczu z Górnikiem było za mało. Dopiero w drugiej połowie zaczęło się coś dziać, ale to muszą być dłuższe fragmenty, kiedy to my będziemy groźni i będziemy atakować. I takiej gry oczekuję od zespołu.

Po meczu z Górnikiem chłopcy, którzy nie grali, mieli trening. Wczoraj mieliśmy siłownię i dziś jeszcze mamy zaplanowany trening. W sobotę czeka nas kolejne spotkanie, więc w najbliższym czasie musimy bazować na meczu i regeneracji. Mam pewne pomysły odnośnie poprzestawiania składu, ale mamy kłopot, bo na przykład Poprawa miesiąc nie trenował. Do tego Lewandowski nabawił się małego urazu, ale mam zapewnienie, że będzie do mojej dyspozycji na meczu z Lechem.

Uważam, że możemy wprowadzić roszady na środku obrony i ewentualnie grać jedną albo dwoma „6”. Rieder w Augsburgu grał na tej pozycji i warto zauważyć, że bramka Piecha na Górniku była zapoczątkowana przez niego. Daje mi to do myślenia, że jest alternatywa, tylko że mamo mało czasu na to. Poprawa wszedł w trening, Igors też wrócił po anginie, więc tu pojawiają się pytania, czy są już gotowi na mecz w Poznaniu, gdzie wiemy, że na początku spotkania będzie zdecydowany atak Lecha. Musimy to przetrwać lub nawet strzelić gola.

Liczę, że niedługo wrócą Dankowski i Cotra. Jeśli chodzi o boki obrony to będziemy mieli alternatywę. Na innych pozycjach będzie tak, jak jest.



Kosecki ma zapalenie ścięgna Achillesa, ale prawie w okresie przygotowawczym nie trenował. Przy takich parametrach, jakie ma Jakub, musi być być w bardzo dobrej formie fizycznej, żeby to mógł oddać na boisku. Tu nie gra samo nazwisko. Każdy zawodnik, żeby mógł pokazać swoje umiejętności, musi być dobrze przygotowany fizycznie. Wtedy pokazuje się to, co się najlepiej umie. Na tej pozycji zawodnik musi biegać, uwalniać się od przeciwnika i wygrywać pojedynków. To jest możliwe, gdy piłkarz jest w stu procentach przygotowany, a tak nie jest.

W meczu z Górnikiem mieliśmy problemy z utrzymaniem piłki przy wysokim pressingu. Widzę tu problem, że nasz blok defensywny gra za głęboko. Przed meczem uczulaliśmy zawodników, szczególnie ofensywnych, że wszyscy musimy bronić i atakować. Napastnicy i zawodnicy ofensywni dużo pomagali, ale nie mamy wystarczającego wsparcia z bloku defensywnego. Nie przechodzimy defensywą na połowę przeciwnika, a w sumie tak grają wszystkie nowocześnie grające drużyny. Chcemy też, żeby ten kompakt gry do przodu był lepszy, bo wtedy będziemy mogli dłużej utrzymać się przy piłce na połowie przeciwnika.

Jeśli temperatura spadnie poniżej -18, to uważam, że utrudni nam to rozegranie meczu. Nie wiem jaki jest przepis i nie wiem do jakiej temperatury możemy grać. Myślę, że to już jest na granicy ryzyka, jeśli chodzi o oddychanie i płuca, ale to nie my podejmujemy decyzje. My normalnie przygotowujemy się do meczu.

Przy takich temperaturach utrata energii jest większa. Przed Górnikiem nawet się zastanawialiśmy, czy większej części rozgrzewki nie zrobić na salce na stadionie, żeby chłopcy zaoszczędzili energii. Na pewno sfera psychiczna też jest znacząca. Zapewne pamiętacie słynną wypowiedź Ćwielonga, że jest gorąco i świeci słońce… Na pewno ważną rzeczą jest podejście psychiczne do takiego meczu i takiej temperatury. Wszystko zależy wtedy ode mnie. To są warunki ekstremalne. Przygotowanie fizyczne ma ważne znaczenie, bo faktycznie spadki energii są duże i zawodnicy nieprzygotowani będą mieć ciężko.

Jeżeli utrzymamy się przy piłce, to uważam, że jesteśmy w stanie coś ugrać w Poznaniu, bo po to tam jedziemy. Znacie mnie, nie chcę nic głośno mówić. Jedziemy zagrać dobry mecz i to powiedziałem drużynie. Musimy tak myśleć. Jeśli rozegramy dobre spotkanie, to będą punkty i w końcu się przełamiemy.

Trzeba nagradzać zawodników, którzy dobrze grają. Tak jest fair play. Na pewno zastanawiam się nad Pałaszewskim, bo dobrze zagrał na Legii. Mamy Arka oraz Rierę i na pewno trzeba zamieszać tak, by dać im nagrodę za dobry występ. Skład na Lech mamy już ustalony, będzie parę zmian.

KOMENTARZE
~kibic(2018-02-28 14:54:56)
" Mecz z Górnikiem to był pierwszy krok. Zaistniał element walki i determinacji"
Jak zwykle trener był na innym meczu
No ale jeśli trener uważa zę mecz z górnikiem był git w 2 połowie, no to się boję taktyki na lech .

Jak Gargamel mówi niech zagrają młodzi ,przynajmniej będzie mógł Pan zwalić na brak doświadczenia . A i że grali w takiej temperaturze pierwszy raz .
gargamel(2018-02-28 08:47:05)
No jestem bardzo ciekawy rewolucji Tadzia - gość w gorącej wodzie kąpany Ridera chce do pomocy dać - bardzo ciekawe. Tadziu życzę szczerze powodzenia - wpuść wszystkich młodych niech pokażą czy warto na nich stawiać.
Myślę będzie dobry obraz Twojej myśli szkoleniowej przynajmniej jasny i przejrzysty w tą albo w tą stronę bo na razie ja przynajmniej nie rozumiej o czym mówisz. Twierdzenie, że w drugiej połowie graliście lepiej niż Górnik jest przesadą. Przypominam że Górnik miał 2 razy sam na sam i Angulo nie strzelił karnego a Śląsk przez cały mecz miał jeden strzał dobrze że celny. A dlaczego Śląsk zaczął grać więcej piłką - ano dlatego że Górnik całkowicie siadł fizycznie. Kurzawa to się o własne nogi wywracał. Tak że może to nasze przygotowanie fizyczne nie jest takie złe. Ale pod takim presingiem jaki założył Gornik w 1 połowie nie potrafimy w ogóle grać. Panie Tadeuszu jeszcze raz życzę powodzenia i samych trafnych decyzji.
marenio(2018-02-27 16:49:16)
Tadeusz, Tadeusz ,Tadeusz.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane