Róbert Pich: Dobrze, że gramy z Legią

14.02.2018 (15:36) | mkierakowicz | własne | skomentuj (1)
Na konferencji prasowej przed meczem z Legią na pytania dziennikarzy odpowiadał skrzydłowy Śląska, Róbert Pich. Zapraszamy do lektury.


 

Zgodzisz się z tym, że mecz z Cracovią był najsłabszym w waszym wykonaniu w tym sezonie?

Ja mam inne zdanie o tym meczu. Myślę, że nie był najsłabszy. Było kilka momentów, które zadecydowały o wyniku. Myślę, że remis był do osiągnięcia. Gdybyśmy zdobyli gola na 2-1, to byśmy ten mecz wygrali. Niestety ten mecz skończył się zupełnie inaczej. Nie wydaje mi się, że w naszej strony to był słaby mecz.

Pytanie o terminarz. Najpierw Legia, potem Górnik i Lech. Z ilu punktów będziecie zadowoleni?

Nigdy tak nie patrze na trzy mecze naprzód. 6-7 punktów byłoby fajnie zdobyć. Na ten moment skupiamy się jednak tylko na najbliższym meczu. Straciliśmy punkty w Krakowie, teraz musimy to odrobić. Oczywiście ciężki przeciwnik przed nami, ale jak popatrzymy wstecz to najlepsze mecze zagraliśmy właśnie przeciwko zespołom z góry tabeli. Myślę, że nie mamy się czego bać. Z tymi drużynami możemy jakieś punkty zdobyć, a też jest tak, że jak się zapunktuje z takimi ekipami, to później może nam to pomóc. Myślę, że dobrze, że gramy z nimi.

Zespół jest bardzo za trenerem Urbanem. Przyjmując jednak negatywny scenariusz, to znowu może pod nim zatrząść się stołek. Władze klubu mogą znów rozważać zmianę trenera. Boicie się tego?

Na takie pytanie ciężko mi odpowiedzieć, co będzie. Na pewno w szatni o tym nie rozmawiamy. Nie zaprzątamy sobie głowy co będzie za tydzień czy dwa. Jak będziemy myśleć co złego może się stać, to tylko będzie się ciężko grać. Musimy skupić się na sobie i jak zagramy.

Jesteście po obejrzeniu ostatniego meczu Legii? Jakieś wnioski?

Ja widziałem ten mecz, paru chłopaków również, bo byliśmy w hotelu przed swoim meczem. To był podobny mecz do tego naszego w Krakowie. Mogło tam być w każdą stronę. Myślę, że na początku sezonu jest tak, że małe błędy mogą zmienić wynik meczu. Musimy być skoncentrowani w każdej akcji, bo wiemy, że to jest ważne. Punkty nie mogą nam tak uciekać.

Chciałem dopytać o waszą dyspozycje fizyczną. Jak wy się czujecie pod względem motorycznym? Z Cracovią statystyki pokazały, że przebiegliście 8 km mniej. Czy to było tematem dyskusji w szatni?

Wczoraj z trenerem o tym rozmawialiśmy. Ja osobiście muszę powiedzieć, że czułem się fizycznie dobrze. Oczywiście teraz jest system, że pokazują wyniki każdego piłkarza i każdy na to patrzy. Jak drużyna przegra to ludzie myślą, że nie jesteśmy przygotowani. Ale jak popatrzymy przez pryzmat całego sezonu to w meczach u siebie z Legią i z Lechem też biegaliśmy mniej niż przeciwnik. Wynikało to z tego, że byliśmy więcej przy piłce. Te wyniki nie muszą wcale odzwierciedlać tego, że drużyna nie biega, czy jest słabo przygotowana. Nie mówię, że w Krakowie tak było, że trzymaliśmy długo piłkę. Są jednak mecze, że zespół ma duże posiadanie piłki i nie biega tak jak przeciwnik.

Pamiętamy poprzedni mecz z Legią wygrany 2-1. Jak oceniasz, jesteście w lepszej dyspozycji teraz czy wtedy?

Myślę, że to była inna sytuacja. Był początek sezonu - jak wiecie dużo nowych chłopaków przyszło do klubu. Było dużo entuzjazmu. Każdy chciał pokazać, że walczy. Teraz jest trochę inna sytuacja. Jesteśmy już jakiś czas razem. Mieliśmy parę meczów słabszych, potem wzrosła forma, teraz jesteśmy w takim momencie, że znów musimy się odbudować. Jak pierwszy raz ich pokonaliśmy, to czemu mielibyśmy ich teraz nie pokonać?

KOMENTARZE
~Bartłomiej C.(2018-02-14 16:23:06)
Pewnie, że dobrze, że gracie z Legią. Dostaniecie lanie i może w końcu wesołego Janka zastąpi jakiś normalny trener.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane