Piotr Celeban: Nie mamy czasu, żeby czekać na formę

09.02.2018 (15:45) | mkierakowicz | własne | skomentuj (0)
Przed inauguracją rundy wiosennej na konferencji prasowej z dziennikarzami spotkał się kapitan WKS-u Piotr Celeban. Zapraszamy do lektury.


 

Jak oceniasz okres przygotowawczy?

Świeżość ma być jutro. Wszystko zweryfikuje mecz z Cracovią. Możemy długo mówić, jakie były przygotowania. Czy było lekko czy ciężko. Każdy ma swoją opinię na ten temat. Najważniejszy jest pierwszy mecz. Jeśli wygramy to wszyscy będą nas chwalić i mówić, że przygotowania były idealne. Jak będzie, nie daj Boże porażka, to się na pewno znajdą tacy, którzy będą komentować, że na Cypr pojechaliśmy na wycieczkę.

Jutro mamy zadanie do wykonania i każdy wie o co gramy. Ta poprzednia runda była słaba w naszym wykonaniu, jeśli chodzi o zdobycz punktową i grę w niektórych spotkaniach. Liczymy na to, że jutrzejszy mecz będzie tym marszem w górę tabeli i na to się nastawiamy. Na pewno będzie to ciężki mecz, ale patrząc na nasz potencjał uważam, że powinniśmy go wygrać.

Czy rozmawialiście w szatni o meczach wyjazdowych? Dlaczego na wyjazdach idzie wam tak słabo?

Rozmawialiśmy, ale powiedzieliśmy sobie, że ten temat zamykamy. Jest nowy rok. Praktycznie wszyscy - no może 98 % chłopaków przepracowało obóz przygotowawczy i z tego co wiem, to trener co chciał zrobić, to zrobił. Uważam, że teraz nie będzie wytłumaczeń. Czy ktoś przyszedł później, czy był nieprzygotowany.... Jeżeli będziemy dobrze prezentować się jako drużyna, nie tylko poszczególni zawodnicy, to my będziemy mocni.

Jak oceniasz współpracę na środku defensywy z Riederem?

Na pewno każdego z nas zweryfikuje liga. Sparing sparingiem.... Każdy zespół z jakim graliśmy był w innym momencie przygotowań. Nie można określić, jak będziemy się prezentować. Przyjdzie liga i wiadomo wtedy jest presja. Nie ma wtedy miejsca na zabawy. Wiadomo jak to w sparingu: fajnie próbujesz grać, możesz się kiwnąć. W lidze to wszystko wyjdzie. Uważam, że Tim da nam jakość. Ale jeśli chodzi o skład to nie do końca wiadomo jak to będzie. Skład poznamy jutro.

My nie mamy czasu, żeby czekać na formę. Wiemy w jakiej sytuacji jesteśmy. Od tego meczu musimy zacząć punktować. Mamy średnią stratę do ósemki i patrząc na najbliższy miesiąc to po tym miesiącu będzie wiadomo, o co Śląsk będzie grał w dalszej części sezonu. Jeśli chodzi o weryfikację formy, to jutro będziemy mogli określić czy było dobrze czy źle.

Jak oceniasz terminarz rundy wiosennej? Przed wami naprawdę ciężkie spotkania.

Czasami lepiej się gra z zespołami, które atakują i to na nich spoczywa presja. Gramy na Legii, gramy na Lechu, oni walczą o mistrzostwo Polski. Oni będą musieli wygrywać. My wiemy na co nas stać. Graliśmy już z nimi i wygraliśmy. Byliśmy skazywani wtedy na porażki. Jutro jest Cracovia. Jutro wygrywamy i to się będzie liczyło, a nie to co będzie za tydzień. Za tydzień też nie wiemy w jakim składzie wystąpimy. Wiadomo jaki mamy problem z kontuzjami. Niedawno wypadł Łukasz Madej, który był ważną częścią zespołu.

Jest mobilizacja przed sobotnim meczem?

Mobilizacja jest cały czas taka sama. Wszyscy jesteśmy zawodowcami. Każdy profesjonalnie podchodzi do swojego zawodu. Presję to mają zespoły z czołówki. Wyjazdy nam nie wychodziły i to trzeba powiedzieć wprost. Graliśmy słabo. Tak jak mówię. W poprzednim półroczu można było się jeszcze jakoś tłumaczyć, że ten zespół się tworzył. Teraz jednak był okres przygotowawczy i wszyscy zrobili ten krok do przodu. Obyło się bez kontuzji oprócz Łukasza Madeja i lekkiego urazu Kuby Koseckiego. Niemniej każdego będzie teraz można zweryfikować, w jakiej jest dyspozycji.

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane