Kalejdoskop przygotowań Śląska

06.02.2018 (00:33) | peciaq | skomentuj (9)

W sobotę późnym wieczorem zawodnicy Śląska zameldowali się na Oporowskiej po powrocie ze zgrupowania na Cyprze. Do wznowienia rozgrywek ligowych pozostało już zaledwie kilka dni. Czego dowiedzieliśmy się w trakcie przerwy zimowej? Zapraszam na krótkie podsumowanie przygotowań Wojskowych.


 

Zimowy okres przygotowawczy WKS zaczął od zgrupowania w Trzebnicy, na którym skupiono się głównie na aspektach treningu fizycznego i wytrzymałościowego. Na pierwszym zimowym obozie wskutek kontuzji dużej liczby piłkarzy Śląska swoje szanse na intensywniejsze treningi i występ w sparingu dostali nasi młodzi zawodnicy. Do treningów powrócił prawy obrońca Kamil Dankowski, zaś na kilka dni przed wyjazdem skład drużyny uzupełnił również nowy defensor, wypożyczony z FC Augsburg Tim Rieder. Pozytywna informacja, jaką jest transfer, nie zmieniła jednak kiepskiej atmosfery wokół zgrupowania w Trzebnicy. Przegrany po niezbyt efektownej grze sparing (1:2 z Miedzią Legnica) i plaga kontuzji nie mogły napawać kibiców optymizmem. Ukoronowaniem negatywów stała się niesprzyjająca nam decyzja Piłkarskiego Sądu Polubownego w sprawie Sebino Plaku. Nie ma się więc co dziwić, że przez wszystkie powyższe „nieszczęścia” kibice rozemocjonowani oczekiwali wyjazdu drużyny na Cypr. Każdego dnia wyczekiwaliśmy też na jakiekolwiek informacje o zainteresowaniu Śląska nowymi piłkarzami, jednak nie było nam dane cieszyć się choćby najbardziej naciąganymi spekulacjami.

Po powrocie z Trzebnicy i krótkim przegrupowaniu przyszedł czas na drugi obóz. Zarząd klubu zadbał o naszych piłkarzy, zapewniając im wyjazd do świetnie usytuowanego i wyposażonego ośrodka w cypryjskim Ayia Napa. Śląsk Wrocław nie byłby jednak sobą, gdyby tuż przed opuszczeniem Wrocławia nie zmroził kibiców informacją o kolejnych kontuzjach piłkarzy. W ostatniej chwili okazało się, że ekipę kontuzjowanych „wzmocnili” Łukasz Madej (poważna kontuzja więzadeł krzyżowych), a także Konrad Poprawa oraz Boban Jović, którzy nabawili się lekkich urazów. Jednak tym razem wyglądało to tylko na złe dobrego początki. Przygotowania Śląska na Cyprze przebiegały poprawnie, a wszystko było udokumentowane świetnymi materiałami przygotowanymi przez klubową telewizję oraz wysłannika naszego głównego sponsora. Nagrania z treningów, rozmowy z piłkarzami, relacja z przybycia nowego obrońcy (na obozie do Śląska dołączył wypożyczony z Lechii Mateusz Lewandowski) oraz filmy wideo ukazujące codzienność naszych zawodników na zgrupowaniu naprawdę mogły się podobać. Pojawiały się nawet spekulacje transferowe, w ostatnim czasie będące dla nas takim rarytasem, że nawet te najmniej wyszukane, jak np. doniesienia o chłopakach testowanych przez rezerwy, bardzo nas ekscytowały. Na Wyspie Afrodyty rozegraliśmy w sumie trzy sparingi, dwa z nich wygrywając, a na wiele minut gry mogli liczyć nasi najmłodsi piłkarze, co napawa optymizmem przed powrotem ligi. Kto wie, może tajemniczą taktyką trenera Urbana na wiosnę jest ciągłe zaskakiwanie rywali grającą od pierwszych minut młodzieżą?

Nie można jednak powiedzieć, że przygotowania na Cyprze przebiegły znakomicie. Jednym z minusów była niezrozumiała na początku decyzja sztabu o okryciu całkowitą tajemnicą ostatniego sparingu, rozegranego w przeddzień powrotu do kraju meczu ze słowacką FC Nitrą. Mecz nie był transmitowany tak jak poprzednie spotkania, a klub nie podał nigdzie nawet składów drużyn. Kibice (w tym i ja) spekulowali, że może to oznaczać występ jakiegoś testowanego zawodnika, którego transfer byłby niespodzianką. Powód był jednak znacznie prostszy. Okazało się bowiem, że pod koniec cypryjskiego zgrupowania kontuzji doznał nasz podstawowy skrzydłowy, Jakub Kosecki i to prawdopodobnie brak tego zawodnika na placu gry chciał ukryć sztab szkoleniowy. „Kosa” nabawił się urazu ścięgna Achillesa, jednak nie wiemy jeszcze, jak długo potrwa jego przerwa w grze. W tym miejscu mam pytanie do was. O co chodzi z tymi kontuzjami Wojskowych? Macie jakąś teorię? Mówiło się o tym, że część zawodników długo nie grała i nie odbyli oni od początku do końca przygotowań według wizji jednego trenera. Od kilku miesięcy mają jednak stabilność i to właśnie ten okres przygotowawczy miał wyeliminować problemy i na dobre zgrać drużynę. Zamiast tego z rotacji wypada kolejny kluczowy zawodnik. Zapraszam do dyskusji, jestem ciekaw Waszego zdania na temat tej dziwnej sytuacji…

KOMENTARZE
~ryba piła(2018-02-07 10:08:22)
Trener "Dziadek Papiewski" zawsze powtarzał - "nie gwarantuję, że ci nikt nogi nie złamie na boisku, ale kontuzji zmęczeniowych nie będzie" - i nie było! Teraz za dużo "komputerów", za mało potrafiących wyciągnąć wnioski z danych. Swoją drogą "żelusie" też teraz szklane, tylko coś piknie i już leży na stole u masażysty.
~ertyk(2018-02-07 09:19:07)
Ja bm pogadał z tym z AWFu. Profesorowie AWFu mają tak wysokie ego, że jak się mu coś zarzuci, to na pewno nie weźmie winy na siebie tylko będzie zrzucał wine na kogoś innego i jest szansa że puści farbe co się dzieje w klubie :)
~zielony(2018-02-06 20:35:15)
Tylko Marek Świder
P@tryk(2018-02-06 20:34:31)
Ciekawe co z Hiszpanem czy podpisze kontrakt podobno miało się wyjaśnić do wtorku a tu cisza w eterze.
~batgirl(2018-02-06 20:32:15)
Miś jestem dumna za Twój pierwszy artykuł, wspaniale! Buziaczki :*
~Zgredek(2018-02-06 14:18:23)
nie ma co gadać... zwolniono fachowców, a teraz zbiera się tego efekty. Man nadzieję, że podjęte kroki w celu poprawy przygotowania fizycznego piłkarzy przyniosą szybko pozytywne skutki. Choć znając realia klubowe to ciężko o optymizm...
~voytazzz(2018-02-06 13:14:17)
Moze pan Matysek powinien podejsc do mikrofonu i przedstawic sytuacje kadrowa Slaska.
Mam nadzieje ze mlodzi dostana szanse na wiecej wystepow. Maja potencjal .
~Mongoloid(2018-02-06 11:59:03)
No wlasnie, niech wypowie sie jakis fachowiec. Co kibice moga wiedziec o koordynacji ruchowej czy fizjologii?
~Pan G(2018-02-06 11:13:59)
A co z tego że będziemy gdybać o co chodzi z tymi kontuzjami jak i tak to nic nie zmieni. Niech któryś z redaktorów przeprowadzi wywiad z Markiem Świdrem lub z tym doktorem z AWF-u. Chętnie usłyszę opinię jakiegoś fachowca na ten temat.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane