Poważna kontuzja Madeja

25.01.2018 (08:55) | Banan | skomentuj (2)
Dramat Łukasza Madeja, mistrza i wicemistrza Polski ze Śląskiem. Piłkarz WKS-u nie poleciał wraz z drużyną na Cypr, by przeprowadzić szczegółowe badania kontuzjowanego kolana. Niestety sprawdził się czarny scenariusz, o czym poinformowała agencja menadżerska zawodnika INNFootball.


 

Madej urazu doznał w 89 minucie sparingu z Miedzią Legnicą, czyli w jednej z ostatniej akcji tego spotkania. Akcji, która dała WKS-owi gola. Pomocnik długo nie podnosił się z murawy, ostatecznie opuścił ją z pomocą sztabu medycznego. Stojąc tuż przy ławce rezerwowych można było łatwo dostrzec z jakim ogromnym bólem zmagał się piłkarz.

Po spotkaniu Madej spacerował z opatrunkiem na kolanie, rozdawał autografy. Jeszcze wtedy nie był świadomy, że był to prawdopodobnie jego ostatni występ w barwach Śląska. Badania kontuzjowanego kolana potwierdziły, że czeka go rekonstrukcja więzadeł krzyżowych, czyli poważna operacja, pierwsza taka w bogatej karierze wychowanka ŁKS-u.

Po takim urazie piłkarza czeka kilkumiesięczna rehabilitacja. Sezon kończy się szybko, bo już 19 lub 20 maja. Jeśli w międzyczasie nie zmienią się wyroki lekarzy, Madeja do tego czasu na boisku nie zobaczymy. Jego kontrakt ze Śląskiem obowiązuje do 30 czerwca i wątpliwe jest, by Śląsk zdecydował się na przedłużenie umowy z 36-letnim zawodnikiem, najstarszym strzelcem gola dla WKS-u w ekstraklasie.

Kontuzja Madeja jeszcze bardziej komplikuje trenerowi Janowi Urbanowi sytuację kadrową. Obecnie w kadrze pozostaje tylko dwóch zdrowych skrzydłowych - Jakub Kosecki i Robert Pich.

Madej należy do tzw. „Klubu 300”, czyli grupy polskich piłkarzy, którzy w swojej karierze zagrali przynajmniej 300 spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zajmuje w tej klasyfikacji 6. miejsce z 417-stoma występami.

Na liście znajduje się 83 zawodników, spośród których, oprócz Madeja, czynnymi piłkarzami w ekstraklasie są jeszcze: Arkadiusz Głowacki (434 mecze, 4. miejsce), Paweł Brożek (340, 33.), Rafał Murawski (332, 37.), Łukasz Trałka (329, 39.), Sebastian Mila (318, 52.) i Rafał Grzyb (306, 70.).

Łukasz, życzymy dużo zdrowia i jak najszybszego powrotu na boisko!

KOMENTARZE
~Mongoloid(2018-01-25 20:28:42)
No szkoda. Madej jest jaki jest, robi sporo błędów i często traci piłkę, ale przynajmniej nie odpuszcza walki (jak Sito Riera i paru innych), a dodatkowo ma kilka asyst w sezonie. Będzie tego brakowało.
~Bartłomiej C.(2018-01-25 12:49:33)
Szkoda. Jeden z niewielu, który przykładał się do gry w tej drużynie :/
Szybkiego powrotu do zdrowia i jakiegoś stanowiska w Śląsku. Może jako scout?
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane