Madej: Cieszę się, że się przełamałem

03.12.2017 (13:45) | Banan | skomentuj (1)
Prezentujemy wypowiedź Łukasza Madeja, nagraną tuż po meczu w Gdańsku. Skrzydłowy Śląsk zdobył bramkę honorową – było to dla niego trafienie do siatki po 2 latach gry, w tym czasie Madej przebywał na boiskach ligowych 3567 minut (w 54 spotkaniach) i 300 w Pucharze Polski (3 spotkania). Dzięki golowi przeciwko Lechii Madej został najstarszym zawodnikiem Śląska w historii z trafieniem w ekstraklasie.


 

Łukasz Madej: Wiadomo, że milej się strzela bramki zwycięskie, ale cieszy mnie, że się w końcu przełamałem. Poprzednia jesień była nieudana, nie mogłem znaleźć wspólnego języka trenerem Rumakiem. Później wiosną grałem na innych pozycjach, gdzie o te bramki było trudniej, chociaż do tej pory kilka goli powinienem strzelić.

Na pewno szkoda, że nie wykorzystaliśmy rzutu karnego przy stanie 0:0, ale nie ma co gdybać, co by było, gdybyśmy prowadzili. Tak się mecze układają. Z Lechią absolutnie można było tutaj wygrać, niestety przegraliśmy. Z kilku wyjazdów do tej pory powinniśmy przywieźć jakieś zwycięstwa. Niestety to jest nasz duży problem

KOMENTARZE
~Mongoloid(2017-12-03 19:11:07)
Ofensywny napastnik strzelający 1 bramkę w 54 meczach ;)
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane