Śląsk 3-0 Pogoń: Zabójczo skuteczni

27.10.2017 (19:42) | mkierakowicz | własne | skomentuj (2)
Śląsk Wrocław pewnie pokonuje Pogoń Szczecin 3-0 (2-0). Dwa gole dla wrocławian zdobył niezawodny Marcin Robak, który ma już na koncie dziesięć ligowych trafień. Trzecia bramka to gol autorstwa Arkadiusza Piecha. Zielono-biało-czerwoni zwycięstwo zawdzięczają również Jakubowi Wrąblowi, który popisał się kilkoma świetnymi interwencjami.


 

Śląsk rozpoczął w eksperymentalnym składzie. Wobec absencji Igorsa Tarasovsa na środek obrony przesunięty został Mariusz Pawelec. Na prawej obronie zameldował się Robert Pich, zaś na prawe skrzydło przesunięty został Arkadiusz Piech. W środku pola szansę występu przed wrocławską publicznością dostał dawno nieoglądany Dragoljub Srnić.

W 3. minucie pierwsza akcja WKS-u. W pole karne wbiegł Jakub Kosecki, jednak w kluczowym momencie nie zdecydował się na uderzenie. Minutę później oglądaliśmy gola autorstwa Marcina Robaka. Z prawej strony świetnym dośrodkowaniem w pole karne popisał się Pich, z którego skorzystał snajper Śląska, uderzając piłkę głową. W 8. minucie goście mieli szansę odpowiedzieć - strzał głową Frączczaka fenomenalnie broni jednak Jakub Wrąbel. Następna szansa Pogoni to 30. minuta. Spas Delew strzela z dystansu, Wrąbel przy interwencji wypuszcza futbolówkę z rąk. Po piłki podbiega Rafał Murawski, ale w dogodnej sytuacji posyła ją obok słupka. Pięć minut później bramka dla Śląska. Bardzo dobre zachowanie Koseckiego, który wypatrzył Robaka. Snajper Śląska znajdując się w sytuacji sam na sam dopełnił formalności i umieścił piłkę w siatce. Pod koniec pierwszej odsłony ponownie szczęścia próbował Robak. Piłka przeleciała obok słupka.

W 50. minucie szansa Kamila Drygasa - znów świetnie broni Wrąbel. Po chwili rzut wolny dla Portowców. Ponownie Wrąbel ratuje Śląsk przed utratą bramki, sparując futbolówkę na rzut rożny. W 60. minucie kolejna próba Robaka. Tym razem napastnik Wojskowych dostał podanie od Koseckiego, jednak uderzył niecelnie. W 61. minucie inteligentne podanie Michała Chrapka do Piecha - gracz z numerem 29. mimo dobrej okazji dalej pozostaje bez gola. Minutę później oglądaliśmy popis indywidualny Robaka. Szarżę napastnika WKS-u zatrzymał dopiero rozpaczliwą interwencją bramkarz gości. W 67. minucie przełamanie Piecha. Chrapek zagrywa do snajpera WKS-u, a ten zalicza świetny rajd i finalnie mocnym uderzeniem trafia do siatki. Końcowy kwadrans to przewaga Pogoni, ale goście w żaden sposób nie mogli sforsować defensywy podopiecznych Jana Urbana.

Wrocławianie po dwóch porażkach odnoszą ważne zwycięstwo. Goście mieli swoje okazje, jednak to Śląsk okazał się skuteczniejszy. Trzy punkty zostają we Wrocławiu!


Śląsk Wrocław 3-0 Pogoń Szczecin
Marcin Robak 4, 35, Arkadiusz Piech 67

Śląsk: 1. Jakub Wrąbel - 16. Róbert Pich, 3. Piotr Celeban, 17. Mariusz Pawelec, 4. Đorđe Čotra - 29. Arkadiusz Piech (81, 18. Łukasz Madej), 8. Dragoljub Srnić, 10. Kamil Vacek (90, 31. Maciej Pałaszewski), 6. Michał Chrapek (87, 25. Adrian Łyszczarz), 7. Jakub Kosecki - 9. Marcin Robak.

Pogoń: 1. Łukasz Załuska - 24. David Niepsuj, 2. Cornel Râpă, 21. Sebastian Rudol, 77. Ricardo Nunes - 11. Spas Delew, 20. Tomasz Hołota, 14. Kamil Drygas (78, 93. Łukasz Zwoliński), 6. Rafał Murawski (46, 10. Dawid Kort), 71. Dariusz Formella (46, 7. Ádám Gyurcsó) - 9. Adam Frączczak.

żółte kartki: Piech, Pawelec - Zwoliński.
czerwona kartka: Łukasz Zwoliński (90. minuta, Pogoń, za drugą żółtą).

sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
widzów: 12 445.

KOMENTARZE
~jzw(2017-10-27 21:16:39)
Hej Śląsk! –Brawo - i tak trzeba grać ,na ROBAKA ! TO wystarczyło dziś na taki zespół jak P.Szczecin = WKS zagrał 3 obrońcami + R.Pich na ZERO z tyłu. Co było jednak też zasługą J.Wrąbla. Dzisiejsze zwycięstwo 3-0 wydarzyło się przy bardzo słabych statystykach WKS co musi przeanalizować sztab trenerski. Jest czekanie na powrót wszystkich nieobecnych do zespołu. Gramy osłabieni a jednak jest pozytywna sytuacja – Nasz Śląsk w tym momencie jest na 5 miejscu w tabeli a na boisku wchodzą młodzi …………
~krzych(2017-10-27 20:57:22)
Zwycięstwo cieszy, ale mecz na słabym poziomie. Przydałby się naszej drużynie jakiś trener z prawdziwego zdarzenia.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane