Co słychać u zgód?

11.10.2017 (20:19) | adrdan95 | dziennikbaltycki.pl; kurierlubelski.pl; lechia.gda | skomentuj (0)
Zmiany właścicielskie w Lechii Gdańsk, ligowe wygrane Miedzi Legnica i Motoru Lublin, a także pożegnanie z pucharami dla zespołów z Lublina i Opawy.


 

Lechia Gdańsk

Już nie szwajcarska spółka W&C, lecz agencja menedżerska Advancesport kontroluje większościowego udziałowca Lechii Gdańsk. W ostatnich latach gdański klub zawierał milionowe umowy właśnie z Advancesport.

Niemiecki biznesmen Franz-Josef Wernze nadal kontroluje Lechię Gdańsk pośrednio przez spółkę Lechia Investment, zarejestrowaną w Krakowie. Ale – jak ustaliła „Gazeta Wyborcza” – we wrześniu udziały w Lechia Investment przejęła od szwajcarskiej W&C Vermögensverwaltung niemiecka agencja menedżerska Advancesport AG z Kolonii.
- - -
Rafał Wolski strzelił ostatniego gola dla reprezentacji Polski w meczu z Armenią w eliminacjach do mistrzostw świata, który biało-czerwoni wygrali aż 6:1. To był jego piąty mecz w drużynie narodowej, ale pierwszy jako piłkarza Lechii, a dzięki bramce przeszedł do historii gdańskiego klubu.

Lechia czekała aż 68 lat, żeby piłkarz biało-zielonych strzelił bramkę dla reprezentacji Polski. W 1949 roku uczynił to Alfred Kokot, a w meczu z Armenią w jego ślady poszedł właśnie Wolski.
- - -
Reprezentacja Polski awansowała na mistrzostwa świata w Rosji, a wraz z nią dwóch piłkarzy Lechii Gdańsk - Rafał Wolski i Sławomir Peszko. Wolski pojawił się na boisku w obu ostatnich meczach eliminacyjnych biało-czerwonych, a przeciwko Armenii strzelił gola. Peszki nie było w kadrze z powodu kontuzji, ale grał w tych eliminacjach i cały czas jest w ścisłym kręgu zainteresowań trenera Adama Nawałki. Piłkarze zostali docenieni przez Lechię, a od klubu dostali - już w kontekście gry na mundialu w Rosji - kawior i szampana Sowietskoje Igristoje.
- - -
Blisko 6 milionów złotych otrzyma Lechia Gdańsk od Energi SA z tytułu dwóch umów sponsoringowych zawartych na sezon 2017/18 informuje portal Trojmiasto.pl.

Następny mecz: Legia Warszawa – Lechia Gdańsk, niedziela 15 października godz. 18:00 (LOTTO Ekstraklasa, Kolejka 12)

Miedź Legnica

Miedź Legnica wygrała po trzech kolejkach bez zdobycia gola i punktu. Pokonała 2:1 GKS Tychy, a trener Dominik Nowak wymyślił dobry sposób na przerwanie impasu w ofensywie.

Jakub Vojtus, najlepszy napastnik Miedzi Legnica, nie trafił do bramki przeciwnika od 18 sierpnia. Jego dubler w poprzednim spotkaniu z Ruchem Chorzów, czyli Fabian Piasecki nie zdobył gola od momentu podpisania kontraktu z Miedzią. Trener Dominik Nowak powiedział przed meczem, że w środku tygodnia pracował z podopiecznymi nad poprawieniem skuteczności w ofensywie. Wpadł również na udany manewr. W ataku wystawił pomocnika Przemysława Mystkowskiego zamiast któregoś z nominalnych napastników.

- Mówiłem, że trzy ostatnie porażki nas nie złamią. Ten zespół się nie poddaje - powiedział na gorąco trener Miedzi.

Miedź Legnica po 12 kolejkach Nice I Ligi ma w dorobku 21 punktów, a do miejsca dającego awans traci dwa oczka.

Następny mecz: Olimpia Grudziądz – Miedź Legnica, sobota 14 października godz.18:00 (Nice I Liga, Kolejka 13)

Skrót meczu: Miedź Legnica – GKS Tychy

Motor Lublin

Piłkarze lubelskiego Motoru pokonali przed własną publicznością ligowego beniaminka z Jaśkowic 3:0. Dla ekipy trenowanej przez Marcina Sasala było to siódme zwycięstwo w sezonie.

Sobotnim zwycięstwem podopieczni Marcina Sasala zrehabilitowali się za ostatnią wysoką porażkę w Oświęcimiu. Lubelscy kibice wymagają jednak od piłkarzy większego zaangażowania, o czym dobitnie świadczył wywieszony transparent o treści "macie wyje... to nie będzie nic śpiewane! Motor to więcej niż klub". Dezaprobata spowodowana przegraną aż 0:6 w poprzedniej kolejce nie ograniczyła się jedynie do transparentu. Najbardziej zagorzali fani przez całe spotkanie nie prowadzili zorganizowanego dopingu i na Arenie Lublin dominowała cisza, przerywana co jakiś czas przyśpiewkami małej grupy sympatyków gości.

Motor Lublin po 11 kolejkach III Ligi – Grupy IV zajmuje czwarte miejsce z dorobkiem 22 punktów, do miejsca dającego awans traci jedno oczko.
- - -
Motor Lublin sensacyjnie odpadł z Pucharu Polski na szczeblu Lubelskiego Związku Piłki Nożnej po przegranej w półfinale rozgrywek z czwartoligowym rywalem.

Powiślak Końskowola, który jest obecnie wiceliderem czwartoligowej tabeli, pokonał przed własną publicznością 1:0 grający szczebel wyżej Motor.

Następny mecz: Wisła Sandomierz – Motor Lublin, niedziela 15 października godz. 15:00 (III Liga – Grupa IV, Kolejka 12)

Skrót meczu: Motor Lublin – Wiślanie Jaśkowice

Opawa

Opawa w ubiegły czwartek odpadła z MOL Cup po przegranej w 1/16-finału z pierwszoligowym Pilznem.

Pilzno, które jest obecnie liderem 1. Ligi, pokonało przed własną publicznością 4:1 grającą szczebel niżej Opawę.

Następny mecz: Opawa – Varnsdorf, sobota 14 października godz. 18:00 (Dywizja 2, Kolejka 11)

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane