Kamil Vacek: Będziemy coraz lepsi!

29.09.2017 (21:20) | Pawlak | skomentuj (4)
To Twój pierwszy mecz w wyjściowym składzie. Czy jesteś zadowolony ze swojego występu?
Kamil Vacek: Żałuję, że nie wygraliśmy tego meczu. W I połowie mieliśmy takie sytuacje, że powinniśmy zdobyć więcej bramek. Straciłem piłkę w końcówce I połowy, później padła z tego bramka dla rywala. Taka jest już niestety piłka. Wiedzieliśmy, że czeka nas trudny mecz. Szkoda jednak, że go nie wygraliśmy.


 

Jak się wkomponowałeś w drużynę? Jak się czujesz po miesiącu w Śląsku?
Muszę przyznać, że wszyscy bardzo mi pomagają. Ta drużyna jest naprawdę silna. Wierzę, że wraz z upływem czasu, będziemy grać coraz lepiej. Mamy dobre, mocne treningi i jesteśmy coraz lepsi. Jest dużo nowych zawodników, ciągle się jeszcze poznajemy.

Śląsk jeszcze nie wygrał w tym sezonie na wyjeździe. Czy to jest jakiś problem?
Górnik grał świetnie i Sandecja postawiła swoje warunki. Odkąd tu jestem, graliśmy na wyjeździe z silnymi drużynami. To nie były łatwe mecze. Byliśmy dzisiaj blisko wygranej.

Ostatnio w Polsce jak grałeś w Piaście Gliwice, to drużyna zdobyła sensacyjne wicemistrzostwo Polski. Jak porównasz potencjał tamtej drużyny do Śląska?
Ciężko powiedzieć. Ekstraklasa to trudna liga. Każdy mecz jest bardzo ciężki. Z jednej strony nie wygraliśmy na wyjeździe, ale z drugiej od dawna nie przegraliśmy. Każdy punkt jest bardzo ważny. Będziemy z każdym meczem coraz lepsi.

KOMENTARZE
~Mongoloid(2017-10-03 22:00:27)
Dokladnie tak Mitko, jak na razie Vacek totalnie rozczarowuje. W ostatnim meczu wyglądał jak by pierwszy raz grał w piłkę.
Mitko(2017-10-02 22:41:11)
Ze "starego" Madeja ostatnio było znacznie więcej pożytku niż z "młodszego" Vacka. Po Madeja akcjach zdobywaliśmy bramki, a po Vacka stracie, straciliśmy 2 pkt !
~MistrzFAJFER(2017-10-01 21:24:17)
Niestety się nie zgodzę. VACEK jest kompletnie bez formy. Straty na poziomie juniora. Nie twierdzę, że jest słabym zawodnikiem, jest po prostu średniakiem, który nic nie ugrał 'na zachodzie'. Jedyna szansa to zgranie i poprawa kondycji na meczę od lutego. Zła wiadomość nie jest to zawodnik pokroju STILICA czy MORIOKI jest po prostu średnim rzemieślnikiem.
~jzw(2017-09-30 10:34:40)
U Kamila było widać wczoraj przerwę w grze = i strata piłki przed polem karnym była tego efektem Jednakże jest to grajek , który jeszcze trochę i powinien dać dużo nowej jakości w grze WKS. Jest mocny fizycznie w przeciwieństwie np do R.Morioki. Dużo biega i widać u niego GRĘ do przodu, ofensywną m.in. z tym podaniem piłki partnerowi na tzw. dobieg. Tylko, że TO wymusza u wszystkich partnerów z zespołu grę szybkim tempem. W I poł. meczu z San.N.Sącz nasz Śląsk TAK grał = co było widać już po 25 min po mocno spoconych zawodnikach. Coś takiego grają zespoły - które oglądamy w tv. Chciałoby się , żeby trener JU wniósł na takie poziomy nasz WKS.
- 14.10.2017 r. mecz z towarzystwem sportowym Kraków. Wszyscy na stadion. Zróbmy 30- tyś falę fansWKS
= Hej Śląsk!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane