Jan Urban: Trzeba uważać

28.09.2017 (17:27) | mkierakowicz | własne | skomentuj (2)

Zapis konferencji prasowej z udziałem Jana Urbana przed meczem z Sandecją Nowy Sącz.



 

Jak Pan oceni najbliższego rywala - Sandecję Nowy Sącz?

Trzeba uważać. Sandecja jest w stanie komukolwiek zabrać punkty i to na gorącym terenie. To oznacza, że trzeba podejść z szacunkiem i z myślą, że to jest kolejne bardzo trudne spotkanie. Tym bardziej dla nas - gdzie my nie wygraliśmy jeszcze spotkania na wyjeździe. To znaczy, że mamy problemy na wyjazdach. Stąd też pełna mobilizacja i jedziemy powalczyć o pierwsze zwycięstwo, co oczywiście nie będzie łatwym zadaniem.

Sandecja walczy jak każdy beniaminek. Choć oni mają utrudnione zadanie niż Górnik Zabrze, bo grają nie na własnym boisku, a przy niezbyt dużej publiczności. Natomiast na pewno jest to zespół niedoceniany. Oni wiedzą, że w większości spotkań stoją na straconej pozycji i że to nie oni są faworytami. Ja dość często mówię o tych emocjach, które decydują w danym momencie czy dana drużyna jest lepsza czy gorsza. To niesamowicie ważne, kiedy te umiejętności drużyn są na prawdę bardzo zbliżone. Ktoś jak jest na tej pozytywnej fali jak Górnik, to gra mu się zdecydowanie lepiej. Sandecja jest w takiej sytuacji, że w każdym spotkaniu nie ma nic do stracenia. Wiedzą, że nie są faworytem, a przez to skomplikowali życie wielu ekipom.

W Sandecji na próżno szukać indywidualności. Jest tam doświadczony Trochim, który z piłką ma duży spokój, dobrze ją rozgrywa. Szybki Dudzic. Ogólnie drużyna, która dużo nie strzela, ale potrafi napsuć dużo krwi faworytom.

Jak wygląda sytuacja zdrowotna Bobana Jovicia?

Jest szansa, że będzie wyglądał zdecydowanie lepiej przede wszystkim pod względem fizycznym, bo on przerwę miał dosyć długą. Na pewno nie na jutrzejsze spotkanie, bo jednak nie trenuje z nami jeszcze. Tak poza tym chyba wszyscy do dyspozycji - drobne urazy były, ale wszyscy poza tymi, którzy mają poważniejsze kontuzje, są do dyspozycji.

Najbliższy rywal - Sandecja. Czy po starciach z Legią czy Lechem nie boi się pan zlekceważenia przez zawodników niżej notowanego rywala?

Oczywiście wspominałem chłopakom w szatni, że po tych wynikach, które uzyskaliśmy, będziemy teraz uznawani za faworytów - a wtedy, jak wiadomo nie gra się łatwo. Zawsze jest to dodatkowa presja, dodatkowe obciążenie. Rozmawiałem z drużyną na ten temat. Jednak jeśli chcemy powalczyć o wyższe cele, to z tym też trzeba sobie poradzić - żeby grać w pierwszej ósemce bo to jest ten pierwszy krok. To jest naszym głównym celem, a potem będziemy wiedzieć o co możemy walczyć. Ale żeby w takiej sytuacji się znaleźć, to trzeba z faworytami umieć wygrywać. Jeśli się to zrobiło, to teoretycznie w spotkaniach ze słabszymi też trzeba umieć sobie radzić, a w naszej lidze wiemy, że to nie jest proste dla żadnej drużyny.

Czy uważa Pan, że przejście z systemu 4-5-1 na 4-4-2 i gra dwójką napastników była kluczem, do tego żeby Śląsk wyglądał lepiej i odnosił lepsze wyniki niż na początku sezonu?

Ustawienie zależy od wielu rzeczy - w jaki sposób gra przeciwnik, jacy zawodnicy grają w danej strefie boiska, w jakiej formie są zawodnicy, czy gramy u siebie czy na wyjeździe, czy drużyna przeciwna jest bardziej agresywna czy bardziej starająca się grać w piłkę. Stąd też takie próby różnych ustawień. Z drugiej strony raz mieliśmy do dyspozycji zawodników, innym razem nie. Jeszcze innym razem niektórzy nie wytrzymali - przypadek Michała Chrapka kiedy wchodził to praktycznie zaczynał od jednej połowy, później było widać, że fizycznie spadał. Teraz wygląda to zdecydowanie lepiej. Natomiast w środku pola wiemy, że mamy fajną rywalizację, bo są zawodnicy, którzy dochodzą do formy i pukają do pierwszego składu. Mam tu na myśli Kamila Vacka. Wypadł Srnić i Madej, ale na pewno chcieliby znowu znaleźć się w pierwszej jedenastce. To jest fajne, że pod tym względem możemy rotować tymi zawodnikami.

To, że gra dwóch napastników - wspominałem o tym, że jak obaj są w dobrej dyspozycji to będę chciał z tego skorzystać. Natomiast wiele też zależy od pracy, jaką wkładają Ci dwaj napastnicy. Bo jeśli ona kończy się tylko na tym, że zostają razem ze stoperami i nie ma pomocy w środkowej strefie boiska, to wtedy nam się życie komplikuje. Wtedy kiedy jeden i drugi pomagają w środkowej strefie, można sobie pozwolić na to, że gramy dwoma napastnikami.

Jak Pan oceni grę Sito Riery i jego nową pozycję na boisku? Czy w związku z tym była potrzeba przeprowadzenia z nim rozmów indywidualnych?

Nie. Po prostu jest widać, że Sito pracuje na boisku. Ja bardziej podkreślam to co robi chwaląc go za to. On też jest na tyle świadomy, że warto popracować w defensywie. Z drugiej strony jest niesamowicie ważne, z kim się gra. Gramy z drużynami, które pozwalają grać w piłkę, zatem możemy grać zawodnikami, tymi którzy potrafią grać, są bardziej kreatywnymi zawodnikami, gdzie nie ma tylu kontaktów, wślizgów, walki. To jest zupełnie inna sprawa i w takich sytuacjach możemy sobie pozwolić na granie w takim ustawieniu lub w innym. Natomiast Sito potwierdził, że potrafi grać w piłkę.

Ja lubię przejrzyste sprawy i oceniam zawodników za to co prezentują na boisku. On stara się na maksa. Jemu się kończy kontrakt, ale mam nadzieję, że to nie tylko z tego powodu walczy, tylko ze względu, że po prostu dobrze się czuje na tej pozycji. Dobrze mu się gra, bo drużyna dobrze funkcjonuje i czuje się ważną częścią tego zespołu. To jest coś co na pewno popycha do przodu.

Przerwa na kadrę. Pomoże czy zaszkodzi? Jak podtrzymać dobrą dyspozycję? Czy jest planowany sparing?

Normalna rzecz. Czasem się zdarza, że drużynie idzie, wszystko fajnie się układa - towarzyszą temu dobre wyniki - to chciałoby się grać. I odwrotnie - jeśli coś się nie układa taka przerwa wydaje się dobrym rozwiązaniem. Wtedy można popracować nad różnymi elementami, czy zagrać jakiś sparing. My też szukamy sparingpartnera na przyszłą sobotę, żeby zagrać w tej przerwie na reprezentację i utrzymać w miarę ten rytm meczowy. Wydaje się, że drużyna też jest świadoma tego, że jeśli coś się dobrze układa, to trzeba zrobić wszystko, żeby to trwało jak najdłużej - bo na pewno przyjdzie jakiś moment słabszej gry i słabszych wyników i trzeba będzie umieć sobie z tym poradzić. Tak jak miało to miejsce na początku sezonu, gdzie pierwsze dwa mecze przegraliśmy i mieliśmy dodatkową presję.

Reforma Ekstraklasy. Co Pan o tym sądzi?

ESA 30 to dobre rozwiązanie. Albo powiększenie Ekstraklasy o dwa zespoły. Albo powrót. My nie mamy czego się wstydzić, jeśli chodzi o klimat. Bo często wiosna czy jesień nam nie pozwala czy utrudnia grę bardzo. Wiemy czasem, że mecz jest bo trzeba go rozegrać - ale na pewno nic ciekawego się nie będzie działo, z uwagi na warunki atmosferyczne. A widać jak na siłę skracamy tą przerwę zimową - ja miałem długą przerwę zimową, jak byłem zawodnikiem w lidze polskiej. I byłem nieźle wyszkolony, dobrze przygotowany na wszystko, silny. Po prostu jeśli się nie da czegoś przeskoczyć, to trzeba się do tego przystosować.






KOMENTARZE
jkl (2017-09-29 13:45:26)
Ale czemu zamiast, a nie oba na raz? Im wiecej tym lepiej, jak na moje.
~gosciu (2017-09-29 01:54:51)
Zamiast bzdurnego cyklu urodzinowego dla byłych piłkarzy grających często przeciw nam, wprowadźcie lepiej cykl raport kartkowy, kto ma ile kartek, kto z tego powodu nie zagra, kto zagrożony.
Mieliscie sie zmieniac na lepsze. Dla czytelnikow!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane

Ostatni mecz
Ekstraklasa 2018/2019
21 lipca 2018r., 15:30
Śląsk Wrocław - Cracovia
3:1
Najbliższy mecz
Ekstraklasa 2018/2019
27 lipca 2018r., 18:00
Lechia Gdańsk
Śląsk Wrocław

Sonda
Które miejsce zajmie Śląsk na koniec sezonu?
1
2-4
5-8
9-14
15-16
 
Śląsk info
1.kolejka Ekstraklasy:

20.07.2018(18:00)
Miedź Legnica - Pogoń Szczecin 1:0

20.07.2018(20:30)
Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk 0:1

21.07.2018(15:30)
Śląsk Wrocław - Cracovia 3:1

21.07.2018(18:00)
Wisła Kraków - Arka Gdynia :

21.07.2018(20:30)
Legia Warszawa - Zagłębie Lubin :

22.07.2018(15:30)
Górnik Zabrze - Korona Kielce :

22.07.2018(18:00)
Wisła Płock - Lech Poznań :

23.07.2018(18:00)
Zagłębie Sosnowiec - Piast Gliwice :



Sport Track IV liga
Nazwa Mecze Punkty Bramki
1.Śląsk II Wrocław 30 73 74-27
2.Foto-Higiena Gać 30 73 78-31
3.Bielawianka Bielawa 30 62 58-34
4.Sokół Marcinkowice 30 54 62-42
5.Górnik Wałbrzych 30 51 51-40
6.Piast Żerniki 30 45 51-46
7.Unia Bardo 30 45 57-55
8.Sokół Wielka Lipa 30 44 51-45
9.Polonia-Stal Świdnica 30 38 42-39
10.Orzeł Ząbkowice Śląskie 30 38 55-56
11.Polonia Trzebnica 30 37 45-49
12.Nysa Kłodzko 30 36 50-67
13.MKP Wołów 30 29 43-55
14.Wiwa Goszcz 30 29 39-64
15.Pogoń Oleśnica 30 16 30-66
16.Karolina Jaworzyna Śląska 30 11 22-92
Pełna tabela/Terminarz/Wyniki Strzelcy
Wyszukiwarka
 
Ostatnie tweety

Ekstraklasa
NazwaMeczePunktyBramki
1.Śląsk Wrocław 1 3 3-1
2.Miedź Legnica 1 3 1-0
3.Lechia Gdańsk 1 3 1-0
4.Górnik Zabrze 0 0 0-0
5.Wisła Kraków 0 0 0-0
6.Piast Gliwice 0 0 0-0
7.Wisła Płock 0 0 0-0
8.Arka Gdynia 0 0 0-0
9.Korona Kielce 0 0 0-0
10.Lech Poznań 0 0 0-0
11.Zagłębie Lubin 0 0 0-0
12.Legia Warszawa 0 0 0-0
13.Zagłębie Sosnowiec 0 0 0-0
14.Jagiellonia Białystok 1 0 0-1
15.Pogoń Szczecin 1 0 0-1
16.Cracovia 1 0 1-3
Pełna tabela/Terminarz/Wyniki Strzelcy

Polecane video


Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk: oprawa kibiców


http://www.lechia.gda.pl lechia-gdansk.pl