Jan Urban: Ten wynik wkurza nas wszystkich

15.04.2017 (23:13) | FPP | skomentuj (12)

UrbanWypowiedź trenera Jana Urbana po meczu z Górnikiem Łęczna.



 

Trzeba trochę ochłonąć. Wydaje mi się, że to był mecz na 4:1. Pod kontrolą. Ta drużyna naprawdę zostawia wszystko na boisku. Jesteśmy w stanie stworzyć sobie wiele sytuacji, strzelać bramki nawet. Natomiast przeciwnik niewiele robiąc, potrafi odrobić te straty. I to boli. Niestety w wielu momentach, czy w ofensywie, czy w defensywie, brakuje nam po prostu jakości. O to nie możemy mieć pretensji do tej drużyny, bo moim zdaniem Śląsk gra dobrze w piłkę. Nie jest łatwo stwarzać sobie sytuacje, my takowe sobie stwarzamy w wielu spotkaniach. Mamy jakość, jaką mamy i z tym wszystkim musimy sobie radzić. Dzisiaj wiemy, jak się czuje Górnik Łęczna w meczu, gdzie prowadzili 2:0 i przegrali. Nic nam nie pozostaje, tylko pozbierać się i grać dalej.

Który to był moment taki krytyczny? Sytuacja Picha, po której mogło być 3:0?
Ale to by była piękna sprawa, co nie? Strzelić na 3:0 i wtedy kontrolujemy. Już 2:0 to jest znakomity wynik u siebie. Do momentu strzelenia bramki Górnik bodajże miał tylko jedną okazję, Pitry strzelał głową. Natomiast za proste te bramki tracimy. Druga bramka moim zdaniem po prostu zeszła mu piłka z nogi, chciał wrzucać i piłka wpadła po długim do bramki. Był taki moment, gdy widziałem Ostoję bardzo zmęczonego, on dawno nie grał i trzeba było coś zmienić. Nie był to moment, żeby wpuścić młodego Adriana Łyszczarza. Dlatego tam musieliśmy trochę pozmieniać, stąd też wejście Augusto.

Czy ma Pan jeszcze cierpliwość do Łukasza Zwolińskiego?
My mamy to, co mamy. Ja jestem z drużyny naprawdę bardzo zadowolony. To nie jest jakaś kopaninka, że przychodzą kibice na mecz Śląska Wrocław i oglądają jakieś bramki po stałych fragmentach gry. My kreujemy wiele sytuacji i za dużo musimy ich mieć, żeby strzelić więcej bramek. Druga strona to to, że zbyt łatwo pozwalamy rywalom i nie potrafimy się ustrzec bramek po akcjach, które można zażegnać bez żadnego problemu.

Czy pokusi się Pan o ocenę bramkarza?
Będziemy analizować, czy mógł zrobić więcej. Ale nie w tej chwili, na gorąco. To też jest jakość. My jesteśmy w takiej sytuacji. Był taki moment, gdzie grał Luboš i też to wyglądało tak, jak wyglądało. Nie możemy jeden na drugiego narzekać, szukać winnych. Jesteśmy drużyną i ta drużyna naprawdę daje wszystko. Nie sugerujmy się tylko i wyłącznie wynikiem. Ten wynik wkurza nas wszystkich, bo to był mecz wygrany, wiemy o tym dobrze. Bardziej bym się przejmował, gdybym widział, że to się wszystko nie klei, że nie stwarzamy sytuacji, że to jest jakaś kopanina. Wydaje mi się, że Śląsk gra dobrze w piłkę, w ostatnich spotkaniach strzelamy bramki, a przecież mieliśmy z tym mnóstwo problemy. Wiedzieliśmy, że tym pierwszym krokiem musi być liczba stwarzanych sytuacji i to robimy w wielu spotkaniach. Ale to jest jakość. To nie jest tak, że z dnia na dzień kogoś się nauczy. Są sytuacje, że ja sam do zawodnika mówię: chłopie, ja nie mam do Ciebie pretensji. Masz tyle jakości, ile nam dajesz, bo więcej nie masz. Jeśli widzę, że ktoś gdzieś się oszczędza, to wtedy wkraczam. Nie wyobrażam sobie, że ktoś idzie sam na sam czy do pustej bramki nie strzela, bo nie chce.

A może powtórzyć numer z Abramowiczem, wstawić do bramki kogoś nieznanego?
Na pewno nie zrobimy tego, żeby zwalić sytuację na jedną pozycję. Wielokrotnie rozmawialiśmy po meczach i mówiliśmy, że przy straconych bramkach nie brakuje nam ludzi. To znaczy, że ta organizacja w defensywie jest dobra. Natomiast są indywidualne błędy i nie możemy na razie ich się ustrzec, stąd też takie, a nie inne wyniki.

Nie obawia się trener, że w grupie spadkowej będzie trzeba do jakości dodać walkę, cechy wolicjonalne, a zagramy z drużynami, z którymi notujemy złe wyniki.
Tego się nie obawiam. Tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń. Obawiam się tego, w jaki sposób będziemy grali w tej drugiej ósemce. Na dzisiaj nie wiem, jak drużyna zareaguje pod względem mentalnym. Bo tam jest straszne obciążenie mentalne, odpowiedzialność za wynik. Ja tego nie wiem. Często tak jest, że niektórzy zawodnicy nie są w stanie jej udźwignąć. Nie wiem, kto, nie znam tej drużyny aż tak dobrze.



KOMENTARZE
wojak5036 (2017-04-19 10:26:08)
Ileż jeszcze \"SZMAT\" musi wpuścić i ile \"ZAWALIĆ\" meczów Pawełek by wy...lić Go ze Śląska.Jeśli SPADNIEMY to będzie w tym jego WIELKA zasługa :(
~ww2 (2017-04-18 15:51:56)
Ile razy mama pisać że Pawełek się nie nadaje do ekstraklasy. Ile meczy musi zawalić. On robi błędy podstawowe. Nie wie kiedy bramkarz wychodzi a kiedy broni w bramce, pomijając jego poczucie dystansu. Ile meczy zawalił w Wiśle i teraz w Śląsku i to jeszcze tych ważnych. Co z tego że broni strzały przy których nikt nie miałby pretensji, ale później jedno czy dwa wyjścia niezrozumiale i przegrywamy punkty. Trenerze więcej odwagi. To też tyczy się młodych graczy z pola. Drugi Biliński, bramka czy dwie po tylu meczach. Junior czy obrońca strzeliłby więcej na tej pozycji .Pozdrawiam
~mariuszek (2017-04-18 08:59:20)
Naliczyłem już 12 punktów straconych przez samego Pawełka w tym sezonie. Co jeszcze musi się stać, żeby w bramce stanął Kamenar? Może i Słowak nie jest najsolidniejszym bramkarzem, ale nie robi takiej elektryki w polu karnym jak Pawełek. Swoją drogą - ciekawe czy Mariusz potrafiłby wytłumaczyć co on w momencie interwencji na 2:2 chciał zrobić? Podejrzewam, że on sam tego nie wie. Poziomem przypomina tych kopaczy, których oglądało się w III lidze III grupie. Naprawdę. Decyzje jak u zaćmionego szlugiem 7-latka.
~Tomasz K. (2017-04-17 18:33:07)
nie trafione zmiany:
Bilińskiego trzeba było zostawić do końca
Madeja nie ściągać z boiska tylko przesunąć na środek ( to co Riera wyprawiał w drugiej połowie wołało o pomstę do nieba i to jego trzeba było zmienić)
M. Engels grał chwilkę ale mógł by mieć dwie asysty gdyby nie Zwoliński (Niemiec ładnie dryblował, mijał rywali i był naprawdę szybki...)
~Gosc (2017-04-16 17:09:06)
Trampkarze się obudzą jak będą w pierwszej lidze a to będzie zapozno niestety
~Mik (2017-04-16 12:22:15)
Najlepiej to wpuścić Engelsa za Madeja (sorry ale Lukasz to już nie ma tej szybkości). I Mario Pawelca na napadziora. Bedzie walczył o każda piłkę
~kajgo (2017-04-16 11:37:53)
Mam dwa pytania: dlaczego Urban zmieniłeś Bilę na nieudacznika Zwolaka ? Po drugie co ile "pawełków" musi jeszcze wpuścić nieudacznik Pawełek, żeby na stałe odesłać go poza kadrę meczową jak Grajciara, Alvara czy Zielaka ?
~enter (2017-04-16 09:05:56)
Lanie wody to specjalność trenera Urbana. Biedak pomylił kontrakty i musi sie męczyć z gwiazdami Slaska.
~Luka (2017-04-16 08:25:45)
Trenerze to prawda druzyna grala niezle , przynajmniej na początku ale to co znowu zrobil Pawelek to juz zakrawa o pomstę. MASAKRA!!!!
Przeciez dobry bramkarz wyciaga obydwie bramki bez problemu. Pawelek niestety nie potrafi sie ustawic pomijajac juz fakt ze powinien byc panem pola karnego a nie jak frajer dawac sie spychac do bramki. Przy pierwszej z kolei jego antycypacja albo jej brak spowodowala ze zawodnik gornika bez zadnych przeszkod jak profesor strzela sobie bramke glowa a nasz Pawelek jak zwykle spozniony skacze jak pajacyk. Dodajac do tego jego sztywnosc i problem z lapaniem oraz przegrane dryblingi w polu karnym, czyli gre nogami mozemy mu tylko podzieowac. Moze nie tylko jemu ale rowniez trenerowi ktory go wystawia. Hej Śląsk
~Wojjj (2017-04-16 07:40:04)
Czy trener nie widzi ze ten pseudobramkarz zawala nam już kolejny mecz
~Kork (2017-04-15 23:48:00)
To wpusc Pawelca a on ci juz pokaze metalnosc
~ja (2017-04-15 23:43:28)
Osińskiego za dupę czas najwyższy wziąć !!!! Kto jak nie trener ma wpływ na to jak bronią bramkarze !!!!! Koordynator Akademii i trener w pierwszym zespole i wszędzie wszystko rozpier....!!!!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane


Ostatni mecz
Ekstraklasa 2017/2018
16 września 2017r., 18:00
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław
2:2
Najbliższy mecz
Ekstraklasa 2017/2018
22 września 2017r., 20:30
Śląsk Wrocław
Lech Poznań

Sonda
O co będzie walczyć Śląsk w tym sezonie?
mistrzostwo Polski
europejskie puchary
górną ósemkę
utrzymanie
 
Piłkarz meczu
Piłkarzem Meczu
w meczu z
Legia Warszawa
został

Marcin Robak
Śląsk info
10.kolejka Ekstraklasy:

22.09.2017(18:00)
Piast Gliwice - Arka Gdynia :

22.09.2017(20:30)
Śląsk Wrocław - Lech Poznań :

23.09.2017(15:30)
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lechia Gdańsk :

23.09.2017(18:00)
Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze :

23.09.2017(20:30)
Korona Kielce - Wisła Kraków :

24.09.2017(15:30)
Zagłębie Lubin - Sandecja Nowy Sącz :

24.09.2017(18:00)
Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa :

25.09.2017(18:00)
Cracovia - Wisła Płock :



Sport Track IV liga
Nazwa Mecze Punkty Bramki
1.Śląsk II Wrocław 6 13 16-2
2.Górnik Wałbrzych 6 13 14-9
3.Foto-Higiena Gać 6 13 13-10
4.Bielawianka Bielawa 6 10 7-7
5.Orzeł Ząbkowice Śląskie 6 9 16-10
6.Sokół Marcinkowice 6 9 10-9
7.Polonia Trzebnica 6 9 9-9
8.Unia Bardo 6 9 10-13
9.Polonia-Stal Świdnica 6 8 10-6
10.Nysa Kłodzko 6 8 15-15
11.Piast Żerniki 6 7 8-9
12.Karolina Jaworzyna Śląska 6 7 7-13
13.Sokół Wielka Lipa 6 6 9-10
14.MKP Wołów 6 5 8-11
15.Wiwa Goszcz 6 5 7-18
16.Pogoń Oleśnica 6 1 3-11
Pełna tabela/Terminarz/Wyniki Strzelcy
Ostatnie tweety

Polecane video


Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk: oprawa kibiców


Ekstraklasa
NazwaMeczePunktyBramki
1.Lech Poznań 9 18 15-4
2.Górnik Zabrze 9 16 20-13
3.Zagłębie Lubin 9 16 14-7
4.Legia Warszawa 9 16 12-9
5.Wisła Kraków 9 16 12-12
6.Jagiellonia Białystok 9 15 13-12
7.Sandecja Nowy Sącz 9 14 9-8
8.Śląsk Wrocław 9 13 12-12
9.Korona Kielce 9 11 10-11
10.Arka Gdynia 9 11 8-10
11.Wisła Płock 9 11 8-12
12.Lechia Gdańsk 9 10 13-13
13.Pogoń Szczecin 9 8 8-12
14.Piast Gliwice 9 8 9-16
15.Cracovia 9 6 10-16
16.Bruk-Bet Termalica Nieciecza 9 5 6-12
Pełna tabela/Terminarz/Wyniki Strzelcy

Wyszukiwarka
 
http://www.lechia.gda.pl lechia-gdansk.pl